Reklama

Większość kasyn przestało płacić podatki

Większość portugalskich kasyn przestało odprowadzać podatki. Akcja jest formą protestu przeciwko nadmiernemu, zdaniem władz kasyn, opodatkowaniu przez rząd.

Jak poinformował Jorge Armindo, przewodniczący Portugalskiego Stowarzyszenia Kasyn (APC), większość działających na terenie tego iberyjskiego kraju kasyn przestało płacić podatki.

Do trzech kasyn, które w ub.r. odmówiły odprowadzania zobowiązań fiskalnych dołączyła w styczniu br. spółka Estoril Sol, obsługująca trzy inne obiekty. - Tylko od tej firmy państwo otrzymywało co miesiąc około 10 mln euro w ramach zobowiązań fiskalnych - ujawnił Jorge Armindo.

Równocześnie ze wstrzymaniem płacenia podatków władze spółki Estoril Sol złożyły do sądu pozew przeciwko rządowi Pedra Passosa Coelho, który ich zdaniem dyskryminuje sektor nadmiernym obciążeniem fiskalnym. Aktualnie kasyna w Portugalii zobowiązane są płacić urzędowi skarbowemu 50 proc. swoich przychodów.

Reklama

- Kierownictwo spółki Estoril Sol zaprezentowało sądowi gwarancje na spłatę wstrzymanych podatków w sytuacji, gdyby przegrało ten proces - dodał Armindo.

Według władz portugalskich kasyn nadmierne obciążenie podatkowe było główną przyczyną masowych redukcji pracowniczych w tym sektorze. Od 2010 r. zwolniono w nim ponad 250 dotychczasowych członków załogi.

W Portugalii działa jedenaście kasyn. Największe z nich zlokalizowane są w Estoril, Lizbonie oraz w turystycznym regionie Algarve, na południu kraju. Według danych APC wpływy z działalności kasyn stanowią 62 proc. budżetu Portugalskiej Organizacji Turystycznej.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »