W skrócie
- Argentyna i USA podpisały umowę o współpracy w zakresie minerałów krytycznych, takich jak lit, kobalt i metale ziem rzadkich.
- Jednocześnie USA, UE i Japonia zapowiedziały podpisanie porozumienia dotyczącego bezpieczeństwa łańcuchów dostaw tych surowców w ciągu 30 dni.
- Szef polskiego MSZ, wicepremier Radosław Sikorski podkreślił znaczenie różnorodności geograficznej w produkcji minerałów krytycznych i poparł inicjatywę USA.
- Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu
Argentyńskie media oceniają porozumienie USA-Argentyna jako kolejny krok w stronę zacieśnienia relacji obu państw. Libertariański prezydent Argentyny Javier Milei uznawany jest za jednego z największych sojuszników ideologicznych przywódcy USA Donalda Trumpa.
Trump i Milei dogadali się w sprawie minerałów krytycznych
Według argentyńskiego MSZ w umowie oba kraje "potwierdziły swoje strategiczne partnerstwo i zobowiązanie do rozwijania pewnych, trwałych i konkurencyjnych dostaw" oraz "konsolidacji bardziej solidnych i zróżnicowanych łańcuchów dostaw" minerałów krytycznych. W komunikacie oceniono, że porozumienie jest dla Argentyny szansą na rozwój gospodarczy oraz wzrost produkcji i eksportu, szczególnie takich metali jak lit i miedź.
Porozumienie podpisano 4 lutego, podczas zwołanego w Waszyngtonie spotkania ministrów spraw zagranicznych kilkudziesięciu państw. Sekretarz stanu USA Marco Rubio ocenił podczas tego spotkania, że Argentyna ma potencjał, by odgrywać kluczową rolę w dziedzinie minerałów krytycznych.
USA budują wielką koalicję na rzecz surowców kluczowych dla współczesnej gospodarki
Wiceprezydent USA J.D. Vance powiedział, że Stany Zjednoczone zamierzają utworzyć koalicję handlową na rzecz zapewnienia bezpieczeństwa dostaw tych surowców. Według komentatorów celem jest przeciwstawienie się dominacji Chin w tej dziedzinie.
Na spotkaniu 4 lutego Stany Zjednoczone, Unia Europejska i Japonia ogłosiły też zamiar podpisania w ciągu 30 dni porozumienia na temat zwiększenia bezpieczeństwa łańcuchów dostaw minerałów krytycznych. Porozumienie ma dotyczyć m.in. cen minimalnych tych minerałów.
Radosław Sikorski: USA zidentyfikowały poważny problem
Wicepremier i szef polskiego MSZ Radosław Sikorski, który był obecny na waszyngtońskim spotkaniu, ocenił, że minerały krytyczne nie powinny być przedmiotem szantażu, a ich produkcja powinna być bardziej zróżnicowana geograficznie.
Jak podkreślił Sikorski na konferencji prasowej, "jest to sprawa bardzo ważna dla całego Zachodu". "Stany Zjednoczone zidentyfikowały poważny problem, z którym już mierzyły się nasze firmy, i to od jakiegoś czasu: najpierw niedoboru magnesów, a później mieliśmy do czynienia z propozycjami, które ustanowiłyby de facto reglamentację krytycznych minerałów" - zaznaczył.
Zwrócił uwagę, że w tej sprawie stanowisko ma już Unia Europejska, "a teraz Stany Zjednoczone zaproponowały wielką, międzynarodową inicjatywę" w tej kwestii. "I z celami tej inicjatywy Polska i reszta Unii Europejskiej się zgadza". Podkreślił przy tym, że choć inicjatywa jest świeża, to sprawy posuwają się bardzo szybko.
Proponowane przez USA utworzenie bloku handlowego państw - mającego na celu uniezależnienie łańcucha dostaw minerałów krytycznych - jest pierwszą otwartą propozycją zagwarantowania cen minimalnych tych surowców. Jest to m.in. reakcja na ogłoszone przez Chiny w 2025 r. kontrole eksportu szeregu metali ziem rzadkich i zapowiedź wstrzymania ich eksportu dla zagranicznych firm zbrojeniowych.











