Reklama

Wyższy VAT na artykuły dziecięce od 2012 r.

Podwyżka VAT na odzież dla niemowląt i ubranka dla dzieci wejdzie w życie 1 stycznia 2012 r. - zdecydował w piątek Sejm nowelizując ustawę o VAT. Sejm przyjął też poprawkę PSL wprowadzającą zerową stawkę VAT na usługi świadczone w portach.

PO wycofała swoją poprawkę, zgodnie z którą podwyżka VAT na ubranka dla niemowląt i obuwie dziecięce miała wejść wcześniej - 1 lipca 2011 r.

Reklama

Za nowelizacją głosowało 243 posłów, 163 było przeciw, a 12 wstrzymało się od głosu.

Konieczność podniesienia VAT na ubranka dla niemowląt i obuwie dla dzieci jest konsekwencją wyroku Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości (ETS), który w październiku 2010 r. orzekł, że Polska ma zaprzestać stosowania preferencyjnej stawki VAT na te towary - obecnie jest to 8 proc. - i obłożyć je stawką podstawową - 23 proc. ETS uznał, że nasze przepisy są sprzeczne z regulacjami unijnymi.

Opinia Centrum im. Adama Smitha

Eksperci Centrum im. Adama Smitha szacują koszt wychowania jednego dziecka w Polsce (do osiągnięcia dwudziestego roku życia) na 190 tys. zł, a dwójki dzieci na 322 tys. zł. Chociaż posiadanie dzieci nie jest wyłącznie skutkiem ekonomicznych kalkulacji, to obawy potencjalnych rodziców o bezpieczeństwo ekonomiczne rodziny i jej poziom życia negatywnie wpływają na decyzje posiadaniu i o liczbie dzieci. Niskim poziom dzietności polskich rodzin jest w znacznej mierze skutkiem obaw przed wysokimi kosztami posiadania dzieci.

Stopień ubóstwa polskich rodzin jest wysoki. Według danych Komisji Europejskiej Polska przoduje w tym niechlubnym rankingu: pośród wszystkich państw członkowskich UE w Polsce najwięcej (29 proc.) dzieci żyje w biedzie, a w sumie co piaty Polak żyje poniżej progu ubóstwa. Imperatywem działania polskiego państwa powinna być ochrona polskich rodzin przed wzrostem kosztów utrzymania i wychowania dzieci.

Planowane podniesienie VAT na ubranka i buciki dziecięce z 8 proc. do 23 proc. zwiększy koszty wychowania rodziny z trójką dzieci do momentu uzyskania przez nie dwudziestego roku życia o około 9000 zł (rocznie o 450 zł). W niektórych krajach członkowskich stawka VAT na produkty dziecięce wynosi 0 proc. (przykładowo w Wielkiej Brytanii) lub 3 proc. (Luksemburg) i rządy tych państw utrzymują ją pomimo nacisku instytucji unijnych.

Dla prawie 10 mln rodzin zmiana ta będzie oznaczać dodatkowy koszt rzędu 2,72 mld zł rocznie. Zmiana ta byłaby szczególnie niekorzystna dla rodzin polskich rolników, którym wzrostu cen artykułów dla dzieci nie zrekompensuje żadna ulga w podatku dochodowym.

Polski system podatkowy nie powinien traktować posiadania wielu dzieci jako luksusowej konsumpcji, na którą stać niewielu. Dla wielu polskich rodzin niższy VAT na artykuły dla dzieci, w tym obuwie dziecięce, to szansa, aby te artykuły nie stały się dobrami luksusowymi.

Zerowa stawka dla portów

Sejm, wbrew opinii resortu finansów, przyjął poprawkę PSL, wprowadzającą zerową stawkę VAT na usługi świadczone w polskich portach morskich, np. na usługi składowania towarów.

Według Wiesława Rygla z PSL, który złożył poprawkę, problem polega na tym, że od 2008 r. z zerowej stawki VAT mogą korzystać tylko usługi świadczone na rzecz armatorów, a nie spedytorów, którzy są głównymi odbiorcami usług portowych. Zdaniem Rygla sprzeczne interpretacje podatkowe przepisów prowadzą do sporów firmom działającym w portach z fiskusem. W efekcie wielu z nim grozi konieczność zapłaty zaległego podatku wraz z odsetkami.

Za poprawką PSL zagłosowało 412 posłów, a dwóch przeciw.

W ubiegłym tygodniu związkowcy portowi ze Szczecina zaczęli protest przeciwko pobieraniu przez fiskusa 23 proc. VAT za usługi świadczone w portach. Portowcy poinformowali, że porcie Szczecin-Świnoujście działa ok. 40 spółek, które mają wspólnie do zapłacenia ok. 300 mln zł zaległego VAT, plus odsetki.

Pakiety medyczne zwolnione z VAT

Ponadto nowelizacja zakłada, że utrzymane zostanie zwolnienie z VAT pakietów medycznych fundowanych przez firmy swoim pracownikom. Zmiana przesądza także, że ze zwolnienia nadal będą korzystać usługi tzw. opieki paliatywnej (nad osobami śmiertelnie chorymi).

Ustawa przewiduje także zmiany działań marketingowych, w ramach których przekazywane są nieodpłatnie towary kontrahentom lub konsumentom. Przekazanie gadżetów, prezentów świątecznych, wygranych w konkursach będzie wiązało się z koniecznością uiszczenia podatku przez podmiot wydający. Zwolnione z VAT pozostaną towary o wartości do 10 zł lub 100 zł w przypadku, gdy prowadzona jest dokładna ewidencja świadczeń na rzecz danej osoby.

Zgodnie z obecnymi przepisami podatek trzeba odprowadzić w przypadku nieodpłatnego przekazania towaru, ale tylko wtedy, gdy nie wiąże się to z prowadzoną działalnością biznesową np. w przypadku darowizny dla jakiejś fundacji. Przekazanie prezentów związane z działalnością biznesową jest zwolnione z VAT.

Wyższa stawka dla infrastruktury

Ustawa przewiduje, że podstawowej, 23 proc. stawce VAT będzie podlegać infrastruktura przekazywana nieodpłatnie gminom przez deweloperów.

Nowela wprowadza także zmiany w załącznikach do ustawy o VAT. Zgodnie z jedną z nich obniżona, 8-proc. stawka VAT będzie miała zastosowanie do pieczywa świeżego, także tego, którego termin przydatności do spożycia przekracza 14 dni. Obecnie jest ono opodatkowane 23-proc. VAT. Inna zmiana zakłada opodatkowanie 23-proc. stawką m.in. wielbłądy, gady oraz ptaki hodowlane, np. papugi czy pawie.

Nowelizacja ma wejść w życie 1 kwietnia 2011 r. Przepisy przesuwające kompetencje dotyczące dopuszczenia do obrotu kas fiskalnych z Ministerstwa Finansów na Główny Urząd Miar wejdą w życie 1 września 2011 r., a podwyżka VAT na artykuły dziecięce 1 stycznia 2012 r.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »