Reklama

Wzrósł tranzyt towarów z Chin rosyjskimi kolejami

Rosyjskie koleje odnotowały w kwietniu prawie dwukrotny wzrost transportu zatowarowanych kontenerów na trasie Chiny-Europa-Chiny. Po wcześniejszej krótkiej przerwie wynikającej z zamknięcia chińskich zakładów w związku z koronawirusem, ruch kontenerowy powrócił ze zdwojoną siłą.

W kwietniu tranzytowy ruch kontenerowy realizowany przez rosyjskie koleje wzrósł o 40 proc., a na trasie Chiny-Europa-Chiny podwoił się - podał rosyjski przewoźnik państwowy. Rosyjski rząd zamierza wspierać dalsze wzrosty.

Reklama

Rosyjskie koleje odnotowały w kwietniu prawie dwukrotny wzrost transportu załadowanych kontenerów na trasie Chiny-Europa-Chiny. Wolumen wyniósł 44 tys. TEU (twenty-foot equivalent unit), o 99,3 proc. więcej niż rok wcześniej.

Skąd taka poprawa? Jednym z czynników, które zdecydowały o popularności transportu kolejowego, były środki kwarantanny, które negatywnie wpłynęły na transgraniczny ruch samochodów ciężarowych. To spowodowało częściowy odpływ towarów do kolei.

Aby rozwinąć tranzyt kontenerów, planowane jest wprowadzenie dotacji do taryfy transportowej. Na spotkaniu branży transportowej z prezydentem Władimirem Putinem, które odbyło się 7 maja, zaproponowano m.in. subsydiowanie transportu kontenerów, by przejmować przepływ towarów z alternatywnych tras i tym samym zapewnić miejsca pracy w rosyjskim sektorze transportowym.

By taki scenariusz miał szansę zaistnieć, konieczne jest zaoferowanie korzystniejszej taryfy niż proponują sąsiadujące z Rosją kraje, przez które realizowany jest dziś tranzyt towarów między Azją a Europą.  

Minister transportu Jewgienij Dietrich na spotkaniu z Władimirem Putinem oszacował, że w tym celu potrzeba około 1 miliarda rubli. Prezydent zaproponował włączenie środków stymulujących ruch kontenerowy do krajowego planu działania na rzecz normalizacji życia gospodarczego.

Po zamknięciu w marcu europejskich przedsiębiorstw gwałtownie spadł ruch pustych kontenerów z Europy do Chin. Rosyjskie koleje wprowadziły wówczas rabat do 40 proc. na zwrot kontenerów z krajów trzecich do Państwa Środka przez terytorium Federacji Rosyjskiej. Specjalne stawki obowiązują od 1 kwietnia do 31 sierpnia, ale możliwe jest wydłużenie tego terminu.

Transport z Chin do Europy zawsze był wyższy niż w odwrotną stronę. W tym roku dodatkowo nałożył się problem koronawirusa. Jak podaje rosyjski dziennik "Kommiersant", po zamrożeniu gospodarek europejskich zwrot pustych kontenerów do Azji stał się problemem. I tak o ile transport załadowanych kontenerów na trasie Chiny-Europa-Chiny wzrósł w marcu o ponad 33 proc., o tyle przewóz pustych kontenerów w drugą stronę zmniejszył się już prawie o 70 proc.

Monika Borkowska

Dowiedz się więcej na temat: tranzyt | Chiny | kolej | rosyjska kolej | koronawirus

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL