Reklama

Zamieszanie wokół zakazu handlu w niedziele

Projekt ustawy wprowadzającej zakaz handlu w niedziele został przygotowany przez NSZZ "Solidarność" z tak wieloma błędami, że nadal trwa spór między politykami i związkowcami, w ile niedziel będzie obowiązywał zakaz i w jakim stopniu dotknie na przykład stacje benzynowe.

- Związkowcy chcą, aby ograniczona została powierzchnia stacji, które mogą być otwarte w niedziele. Ale ten pomysł uderza w 52 proc. stacji Orlenu przy autostradach i w 31 proc. zlokalizowanych w miastach - mówi w rozmowie z MarketNews24 Rafał Trzeciakowski, ekspert FOR.

Reklama

Ponieważ najważniejszym akcjonariuszem Orlenu i Lotosu jest państwo, takie ograniczenia uderzałyby w dochody budżetu państwa.

Dowiedz się więcej na temat: zakaz handlu w niedzielę | został

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »