Popyt na "elektryki" dopiero przed nami. "W 2025 r. w Polsce będzie 10 tys. stacji ładowania"

W ciągu 2-3 lat liczba ogólnodostępnych punktów ładowania wzrośnie w Polsce czterokrotnie. Dopiero wtedy ruszy prawdziwy popyt na auta elektryczne - przewiduje Grygoriy Grigoriev, prezes firmy Powerdot.

  • UE bez nowych aut spalinowych od 2035 r.
  • W Polsce jest 2500 ogólnodostępnych puntów ładowania "elektryków"
  • W 2025 r. będzie ich 10 tys.
  • Od 2025 r. punkty ładowania w każdym budynku niemieszkalnym z co najmniej 20 miejscami parkingowymi
  • Liczba aut elektrycznych rośnie nawet o 80 proc. r/r

UE chce zakończyć erę aut spalinowych

- Unia Europejska próbuje wprowadzić całkowity zakaz rejestracji nowych aut spalinowych od 2035 r. To oznacza że wszystkie nowe samochody sprzedawane po tej dacie będą pojazdami elektrycznymi. UE oferuje też wsparcie przy budowie infrastruktury dla ładowania tych aut. Zresztą już dziś większość państw Unii ma mechanizmy finansowego wsparcia ich tworzenia - zauważa Grygoriy Grigoriev.

Reklama

Stacje ładowania aut elektrycznych łatwiej zbudować

- Docelowo infrastruktura do ładowania jest dużo bardziej rozproszona niż stacje paliw. Wymaga mniejszych nakładów i jest prostsza w realizacji. Już za 2-3 lata nie będzie sytuacji, że na trasie między dwoma dużymi miastami nie ma żadnej stacji ładowania, jak dziś zdarza się ze stacjami paliw np. przy trasie szybkiego ruchu z Lublina do Rzeszowa nie ma ani jednej - podkreśla ekspert.

Ładowanie... przy okazji

- Stacje mają być przede wszystkim wygodne dla użytkowników. Kierowcy powinni mieć szansę doładowania pojazdu przy okazji każdego wyjazdu do galerii handlowej, restauracji, klubu fitness czy nawet urzędu. Ładowanie auta elektrycznego zawsze będzie trwało dłużej niż tankowanie pojazdu spalinowego. Chodzi o to by nie tracić czasu specjalnie na ładowanie, ale robić to przy okazji czegoś innego. Przy drodze między miastami ładować auto można przecież nie tylko w miejscach przypominających dzisiejsze MOPy, ale np. przy zajazdach lub innych miejscach gdzie zamierzamy odpocząć. Na drodze np. z Warszawy do Gdańska powstać może kilkadziesiąt takich miejsc - problemu z kolejkami aut do ładowania da się wtedy uniknąć - podkreśla rozmówca Interii Biznes.

4 razy więcej stacji ładowania w 2 lata?

- W Polsce jest dziś ponad 2500 stacji ładowania - to bardzo mało. Od 2025 r. każdy budynek niemieszkalny, który będzie miał ponad 20 miejsc parkingowych, będzie musiał mieć punkt ładowania. Według naszych szacunków do tego czasu powstanie u nas 10 tys. ogólnodostępnych stacji ładowania (dla porównania - w Polsce mamy dziś 8 tys. stacji paliw). Pytanie czy już wtedy będzie tyle aut elektrycznych, by tę infrastrukturę w pełni wykorzystać - zastanawia się ekspert.

Najpierw stacje ładowania, potem auta

- Budowę ogólnodostępnych punktów ładowania - poza budynkami mieszkalnymi - sfinansuje kapitał prywatny. Zapewne będzie też korzystał z rozmaitych form wsparcia - w UE, zależnie od kraju, można w ten sposób pokryć 30-50 proc. kosztów inwestycji. W nowych budynkach mieszkalnych koszty poniosą właściciele tych mieszkań. Lokatorom w starszych budynkach wielorodzinnych, bez garażu podziemnego (a to 45 proc. ludności), pozostanie korzystanie z punktów ogólnodostępnych. Dopiero kiedy zbudujemy infrastrukturę, pojawi się prawdziwy popyt na auta elektryczne, choć już dziś przybywa ich co roku nawet 80 proc. Infrastruktura rośnie zdecydowanie wolniej, ale za kilka lat zaspokoi, a nawet przekroczy potrzeby użytkowników. Wtedy problemem będzie brak wystarczającego obłożenia punktów ładowania, za to nikt nie powie że nie mógł gdzieś dojechać, bo nie miał jak doładować auta - podsumowuje rozmówca Interii Biznes.

Rozmawiał Wojciech Szeląg

INTERIA.PL
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »