Reklama

Budownictwo jest daleko w tyle

Coraz więcej firm zauważa poprawę koniunktury w budownictwie, ale dołek, z którego musi wydostać się branża, nadal jest spory. To prawie 900 milionów zadłużenia, z którym borykają się firmy budowlane.

Branża budowlana wychodzi z kryzysu i robi to coraz szybciej jednak wciąż ciągnie się za nią bagaż bankructw i zadłużenia. Na liście Krajowego Rejestru Długów Biura Informacji Gospodarczej znajduje się 26 tysięcy firm budowlanych, których łączna suma zadłużenia osiągnęła poziom ponad 900 milionów złotych. Firma z rekordowym zadłużeniem zalega ze spłatą swoich zobowiązań na kwotę 7 129 092,73 złotych.

Równie źle, jak ze spłatą zobowiązań, przedsiębiorcy z branży budowlanej radzą sobie z odzyskiwaniem własnych należności. Na place budów nie dotarło prawie 600 mln złotych od 30 tysięcy kontrahentów i spowodowało, że co trzecie przedsiębiorstwo budowlane ma problemy z finansowaniem własnych inwestycji. Ale mimo wszystko na budowy znów zaczyna wracać optymizm.

Reklama

Optymizm odbudowany

W porównaniu z rokiem poprzednim, sytuacja branży budowlanej poprawiła się diametralnie. Raport GUS dotyczący koniunktury w budownictwie z lipca 2013 roku pokazywał ogólny klimat koniunktury na poziomie minus 15. Tylko 13 proc. przedsiębiorców odczuwała w tamtym czasie poprawę koniunktury, podczas gdy 28 proc. zauważało jej osłabienie. Dane z lipca tego roku są już o wiele lepsze. Ogólny klimat koniunktury kształtuje się na poziomie minus 4 - poprawę sytuacji w branży budowlanej dostrzega 15 proc. przedsiębiorców, a jej pogorszenie 19 proc .

Równie optymistyczną wymowę przynoszą raporty "Portfel Należności Polskich Przedsiębiorstw" przygotowane przez Krajowy Rejestr Długów i Konfederację Przedsiębiorstw Finansowych. Podczas badań zrealizowanych w pierwszym kwartale 2013 roku ponad 40 proc. respondentów reprezentujących branże budowlaną deklarowało, że ich sytuacja się pogarsza, a w co trzecim przedsiębiorstwie problem z odzyskiwaniem należności narastał. Raport za pierwszy kwartał 2014 roku maluje znacznie mniej dramatyczny obraz budownictwa. Liczba przedsiębiorstw, które deklarują pogorszenie swojej sytuacji finansowej znacząco spadła w stosunku do roku poprzedniego - taką opinię wydało co czwarte z nich. Z kolei słupek ilustrujący odsetek firm, których sytuacja się poprawiła poszybował w górę - z 12 proc. do ponad 20. Wychodzenie z dołka widać również na listach dłużników KRD. Od stycznia 2011 roku, co pól roku kwota zadłużenia branży budowlanej rosła o około 100 milionów - od 350 milionów złotych do 832 milionów złotych. To w ostatnim roku (czerwiec 2013 - czerwiec 2014) kwota zwiększyła się już tylko o 40 milionów.

Przepisy do rozbiórki

Cała gospodarka przyspiesza, więc i budownictwo wychodzi na prostą. Jednak w porównaniu z innymi branżami budownictwo jest daleko w tyle - nie zostały usunięte źródła jego głębokiej zapaści.

- Nie wyciąga się wniosków z klęski programu drogowego i kolejowego. Umowy są wciąż jednostronnie korzystne dla zamawiających. Zwyczaje zamówień publicznych przechodzą na rynek prywatny, a prawnicy zamawiających prześcigają się w coraz bardziej restrykcyjnych zapisach - powiedział Michał Skorupski, współtwórca Związek Pracodawców Branży Usług Inżynierskich i współautor Związek Pracodawców Branży Usług Inżynierskich.

Rynek jest zdominowany przez zamawiających, którzy dyktują ceny i warunki, tworzą reguły, które wywołują nierównowagę rynkową. Relacja zamawiający - wykonawca nie opiera się na współpracy i zrozumieniu, ale na kontroli i restrykcyjnych umowach, na straży których stoją prawnicy. - W oczach zagranicznych inwestorów (...) jesteśmy uznawani za ryzykowny rynek z brakiem kultury rozwiązań nakierowanych na współpracę. Rynek dla ryzykantów i generalnie nie promujący etycznych praktyk. Rynek zdominowany przez prawników procesowych, a nie kształtujący ciekawe rozwiązania techniczne czy ekonomiczne - zauważa Michał Skorupski.

Sytuacji na rynku budowlanym daleko do pełni zdrowia. Tym bardziej cieszy optymizm w branży, bo jak wiadomo, pozytywna postawa pacjenta jest podstawą udanego leczenia.

Wasze komentarze
No hate

Wyrażaj emocje pomagając!

Grupa Interia.pl przeciwstawia się niestosownym i nasyconym nienawiścią komentarzom. Nie zgadzamy się także na szerzenie dezinformacji.

Zachęcamy natomiast do dzielenia się dobrem i wspierania akcji „Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy” na rzecz najmłodszych dotkniętych tragedią wojny. Prosimy o przelewy z dopiskiem „Dzieciom Ukrainy” na konto: ().

Możliwe są również płatności online i przekazywanie wsparcia materialnego. Więcej informacji na stronie: Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »