Reklama

Coraz droższe mieszkania od deweloperów w Poznaniu

Według najnowszego raportu Metrohouse i Expandera, w Poznaniu klienci bardzo mocno interesują się rynkiem pierwotnym. Ceny oferowanych tam mieszkań wyraźnie wzrosły. Ta sytuacja nie ma jednak wpływu na rynek wtórny, gdzie możemy dalej znaleźć bardzo atrakcyjne propozycje.

Podobnie sytuacja ma się na obrzeżach miasta - za cenę jednego apartamentu w centrum możemy nieraz nabyć dwa domy. Co więcej, dla osób, które chcą nabyć własne "M" z pomocą kredytu hipotecznego eksperci mają dobre informacje - wypowiedzi członków RPP sugerują możliwość utrzymania się niskich stóp procentowych nawet do końca 2019 r.

Reklama

W Poznaniu wyraźnie wzrosły kwoty mieszkań z runku pierwotnego, jednak o dziwo nie przekładają się one aż tak bardzo na wzrost cen lokali na rynku wtórnym. - Dalej można znaleźć tam atrakcyjne oferty i jeszcze je negocjować. Zainteresowanie rynkiem pierwotnym jest w tej chwili bardzo duże, wciąż pojawiają się coraz to nowe zapytania ze strony klientów - komentuje Alina Zybała-Melosik, ekspert Metrohouse. Wzrost cen mieszkań nie przełożył się jeszcze na wzrost cen domów. Powtarza się więc sytuacja sprzed kilku lat - można sprzedać apartament w Poznaniu, a za uzyskane środki kupić nieraz dwa domy na obrzeżach miasta. - Atrakcyjne lokalizacje w tym segmencie to tradycyjnie: Rataje, Piątkowo, Grunwald, ale też te w bezpośrednim sąsiedztwie inwestycji deweloperskich ze względu na zmianę infrastruktury i wyraźne doinwestowanie okolic - dodaje ekspert Metrohouse.

Stopy procentowe na razie nie wzrosną

Dobrą informacją dla osób planujących w najbliższym czasie kupić mieszkanie w Poznaniu z pomocą kredytu hipotecznego jest to, że coraz bardziej odległa wydaje się perspektywa podwyżek stóp procentowych. - Niedawna wypowiedź jednego z członków Rady Polityki Pieniężnej sugeruje, że stopy mogą nie wzrosną aż do końca 2019 r. Warto jednak pamiętać, że kredyty hipoteczne są zaciągane zwykle na 20-30 lat. W takiej perspektywie stopy mogą przejściowo wzrosnąć znacznie bardziej niż może nam się teraz wydawać. Dlatego lepiej nie przesadzać z kwotą zadłużenia - komentuje Jarosław Sadowski, Expander. Obecnie rata kredytu zaciągniętego na mieszkanie o powierzchni 50 m kw. w Poznaniu kupione za przeciętną cenę kształtuje się na poziomie ok. 1 225 zł. (przy założeniu 10% wkładu własnego). - Gdyby oprocentowanie kredytu wzrosło z obecnego, które wynosi teraz ok. 4% do 6% to rata wyniosłaby 1 491 zł. Dobrym pomysłem jest więc wykorzystanie obecnego niskiego poziomu rat do stworzenia tzw. poduszki finansowej, z której będziemy mogli skorzystać gdy miesięczne zobowiązania wzrosną - dodaje ekspert Expandera.

Pobierz darmowy program do rozliczeń PIT 2017

Dowiedz się więcej na temat: rynek mieszkaniowy | Poznań | ceny mieszkań

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »