Reklama

Deweloperzy skupiają uwagę na Warszawie

W ciągu ostatnich 5 lat deweloperzy rozpoczęli budowę aż 130 tys. mieszkań w zaledwie trzech miastach - wynika z danych GUS. Warszawa była w tym czasie największym placem budowy. Powstało tam 62 tys. lokali, czyli co dwunaste mieszkanie zbudowane przez polskiego dewelopera. Na drugim biegunie jest Opole, gdzie powstało ich zaledwie 1800.

W latach 2009-2013 w całej Polsce rozpoczęto budowę ponad 732 tys. mieszkań, na co główny wpływ miały nowo powstałe projekty mieszkaniowe w największych miastach w kraju. W samej tylko Warszawie w ciągu ostatnich pięciu lat rozpoczęto budowę ponad 62 tys. mieszkań. To oznacza, że w stolicy powstawało ponad jedno mieszkanie deweloperskie na cztery w gronie miast wojewódzkich oraz co dwunaste w skali całego kraju.

Deweloperzy skoncentrowani na kilku rynkach

Reklama

Stołeczny wynik jest o prawie 20 tys. wyższy niż w drugim pod tym względem Krakowie oraz o blisko 40 tys. lepszy od trzeciego Wrocławia - wynika z danych Głównego Urzędu Statystycznego. W tych trzech największych miastach Polski w latach 2009-2013 rozpoczęto budowę prawie 130 tys. mieszkań, co odpowiada za blisko 55 proc. nowo powstałej podaży wśród wszystkich miast wojewódzkich.

Gdyby doliczyć do tego Gdańsk i Poznań, to największa "piątka" odpowiadałaby za około 70 proc. łącznej podaży nowo budowanych mieszkań. Wskaźnik ten pokazuje, w jak dużym stopniu deweloperzy skupiają swoją uwagę na największych aglomeracjach, gdzie mogą liczyć na większy popyt.

Wśród miast wojewódzkich zdecydowanie w najmniejszym stopniu deweloperzy działają w Opolu, gdzie rozpoczęto budowę zaledwie nieco ponad 1800 lokali. W ograniczonym stopniu budują mieszkania także w Kielcach (3707 mieszkań), Gorzowie Wielkopolskim (3647), Zielonej Górze (3324) i Olsztynie (3154).

W Krakowie, Rzeszowie i Gdańsku największy udział nowych mieszkań

Odnosząc liczbę rozpoczynanych projektów do zasobu mieszkaniowego w danym mieście, okazuje się, że w ciągu ostatnich 5 lat w największym stopniu przybyło ich w Krakowie, gdzie zasób powiększył się aż o 13,6 proc. w stosunku do 2008 roku. Wyraźny wzrost odnotowano także w Rzeszowie, gdzie liczba mieszkań wzrosła o 12,7 proc. W tym wypadku wysoki wynik należy łączyć z efektem niskiej bazy - 6 lat temu w Rzeszowie istniało niewiele ponad 60 tys. mieszkań. Znaczący wzrost zasobu mieszkaniowego zanotowano także w Gdańsku, gdzie w ciągu 5 lat podaż mieszkań wzrosła o 11,9 proc.

Biznes INTERIA.PL na Twitterze. Dołącz do nas i czytaj informacje gospodarcze

Na tle kraju są to wysokie wyniki - w omawianym okresie w Polsce przybyło bowiem 5,6 proc. mieszkań. W stolicy wzrost był wyższy od krajowej średniej o 2,2 pkt proc. Z analizy Lion's Banku wynika, że miastem, który rozwija się najwolniej jest Łódź, gdzie podaż mieszkań powiększyła się zaledwie o 2,5 proc. Niewielki wzrost odnotowano też w Opolu i Bydgoszczy, gdzie podaż mieszkań wzrosła odpowiednio o 3,8 proc. i 3,7 proc. Może to wynikać z niewielkiej marży, jaką mogą zrealizować deweloperzy przy obowiązujących na tych rynkach poziomach cen.

Jakub Potocki

Dowiedz się więcej na temat: tym | nieruchomości | budowa mieszkań | deweloper | Mieszkanie+

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »