Reklama

Dom z ogrodem w cenie mieszkania

W poszukiwaniu ciszy i niższych cen powierzchni mieszkalnej wielu kupujących decyduje się na zakup domu pod miastem lub na jego peryferiach. Oczywiście takie rozwiązanie również ma swoje wady, jednak dla większości nabywców oznacza zrealizowanie marzeń.

Podjęcie decyzji o przeprowadzce z mieszkania w dużym mieście do domu na wsi lub w małym miasteczku nie jest prostą sprawą.

Reklama

Część osób podejmuje ją, gdy rodzina powiększa się na tyle, iż do utrzymania względnego komfortu niezbędne jest poszerzenie zajmowanej przestrzeni o dodatkowe metry.

Porównanie cen dużych mieszkań w mieście i domów poza jego granicami administracyjnymi często wypada na korzyść tych drugich. Całkiem realny wydaje się bowiem zakup domu z ogrodem w cenie dużego mieszkanie w mieście.

Tym bardziej, jeśli w porównaniach uwzględnimy dodatkowe korzyści z posiadania domu, takie jak większy metraż, własna działka do dyspozycji, minimum dwie łazienki, dodatkowe powierzchnie (piwnica, strych) czy brak problemów z zaparkowaniem samochodów. Jeśli ograniczyć się tylko do domów szeregowych, to warunek ten udaje się czasem spełnić także w obrębie miasta.

Ale przecież o zakupie domu nie decydują wyłącznie kwestie ekonomiczne. Liczą się także korzyści psychologiczne, w domach czujemy się zazwyczaj bardziej swobodnie i komfortowo niż w budynkach wielorodzinnych. Dla wielu osób posiadanie domu oznacza także potwierdzenie ich statusu społecznego. Stąd też na zakup domu pod miastem decydują się nie tylko młode rodziny.

Ten sposób zaspokajania potrzeb mieszkaniowych chętnie wybierają także osoby na innym stadium życia, jeśli tylko pozwalają im na to zasoby finansowe. Własny ogród dla wielu z nich pozostaje ulubionym miejscem rekreacji i odpoczynku, a dla niektórych pasjonatów zdrowego odżywania potrafi stać się nawet najpewniejszym źródłem ekologicznej żywności.

Według Agaty Polińskiej z serwisu Otodom.pl, za dużą skłonnością Polaków do zamieszkania pod miastem stoi wiele czynników. Nie bez znaczenia pozostaje chociażby fakt, iż wiele podmiejskich gmin mocno rozwinęło i zmodernizowało w ostatnich latach swoją ofertę. Na miejscu można zatem skorzystać z podstawowej oferty edukacyjnej (do poziomu szkoły średniej), sklepy i usługi znajdziemy w pobliżu, dostępność bibliotek i oferty kulturalnej jest porównywalna z tą na wielkomiejskich osiedlach sypialniach. Odpada więc konieczność bycia taksówkarzem swoich dzieci.

Jeśli dodatkowo ktoś nie pracuje w samym centrum aglomeracji, to i dojazd do pracy potrafi być sprawniejszy, niż przebijanie się z jednego końca zakorkowanego miasta na drugi. Nie wszystkim jednak odpowiada podmiejski styl życia. Część osób pragnie komfortu, jaki daje własny dom z ogrodem, ale nie chciałaby zrezygnować z miejskich udogodnień. Chcąc zmieścić się w ograniczonym budżecie, alternatywą dla dużych mieszkań pozostają domy w zabudowie szeregowej zlokalizowane w peryferyjnych dzielnicach.

Aleksandra Kubicka, serwis Otodom.pl

Jarosław Mikołaj Skoczeń, Grupa Emmerson

Dowiedz się więcej na temat: dom | mieszkanie | nieruchomości

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »