Reklama

Jak najkorzystniej rozliczyć się z fiskusem z wynajmu?

Jeśli z najmu rozliczamy się ramach prowadzonej działalności gospodarczej, możemy płacić podatek na zasadach ogólnych, według stawek 18 i 32 proc., lub rozliczać się z fiskusem według 19-proc. stawki liniowej (w obydwu przypadkach wydatki związane z wynajmowanym mieszkaniem możemy zaliczać do kosztów uzyskania przychodu).

W przypadku metody liniowej opodatkowaniu podlega każda złotówka uzyskanego dochodu, a przy zasadach ogólnych - opodatkowaniu podlega dochód większy niż 3 091 zł w skali roku.

Z kolei przy najmie okazjonalnym (niezwiązanym z działalnością gospodarczą), można wybrać zryczałtowaną stawkę podatku w wysokości 8,5 proc. (bez możliwości obniżenia podstawy opodatkowania przy pomocy kosztów) lub wspomniane wcześniej zasady ogólne. Każdy z wynajmujących mieszkanie powinien dokładnie skalkulować, co w jego przypadku będzie bardziej opłacalne.

Reklama

Niska, zryczałtowana stawka będzie atrakcyjna dla osób, które w związku z wynajmem mieszkania nie ponoszą dużych kosztów uzyskania przychodu, obniżającymi zobowiązania wobec urzędu skarbowego. W przeciwnym wypadku należy rozpatrzyć rozliczanie z fiskusem na zasadach ogólnych.

Kosztami uzyskania przychodu będą wszelkie koszty związane z nieruchomością, w tym rachunki za mieszkanie (jeśli nie są wliczone w miesięczny czynsz i płaci je właściciel), kwoty wynikające z odpisów amortyzacyjnych (stawka amortyzacji mieszkania wynosi 1,5 proc. rocznie), ubezpieczenie lokalu, koszty administracji oraz koszty wyposażenia lokalu w pralkę, lodówkę, meble czy telewizor .

Ustawa o podatku dochodowym od osób fizycznych daje także możliwość zaliczenia do kosztów uzyskania przychodu zapłaconych odsetek od kredytu hipotecznego. Część urzędów skarbowych nie chce jednak uznawać odsetek za koszty najmu, dlatego - by nie popaść w konflikt z fiskusem - najlepiej wystąpić wcześniej z prośbą o interpretację indywidualną w tej sprawie.

Gra jest warta świeczki, ponieważ odsetki od kredytu stanowią gros płaconej raty - w przypadku kredytu na 350 tys. zł, ze spłatą przewidzianą na 30 lat, rata wynosi ok. 2 tys. złotych, z czego odsetki - ok. 1500 złotych. Przy tak dużych kosztach może się okazać, że nie jesteśmy fiskusowi nic winni.

Dorota Kępka, księgowa Tax Care

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »