Reklama

Milion za kawalerkę?

Jeden pokój z małym, a czasami wręcz mikro aneksem kuchennym, jedno- lub dwumetrowy przedpokój oraz niewielkich rozmiarów łazienka, przypominająca swoim gabarytem malutki kantorek. Tak większość z nas wyobraża sobie kawalerkę. Jak to więc możliwe, że za niektóre 1-pokojowe mieszkania trzeba zapłacić grubo ponad milion złotych?

Jest klient, jest oferta

Największa oferta kawalerek z rynku pierwotnego jest obecnie dostępna we Wrocławiu. Jarosław Krawczyk z serwisu Otodom zaznacza jednak, że "jest to wynikiem wprowadzenia w ostatnim czasie do sprzedaży w tym mieście kilku sporych projektów z dość odległymi terminami realizacji. Przypadają one np. na połowę 2021 roku. Projektów, w których dość dużo jest lokali 1-pokojowych. Może to nieco zaciemniać rzeczywistą wielkość oferty na rynku. Tym bardziej, że w pozostałych miastach takich lokali jest o połowę mniej". W Poznaniu na pierwszych właścicieli czekają obecnie 444 takie lokale. W Warszawie 413, a w Krakowie 397. Najmniej 1-pokojowych mieszkań dostępnych jest w Gdańsku. Można więc z dość dużą dozą prawdopodobieństwa stwierdzić, że takie mieszkania cieszą się najmniejszym wzięciem w stolicy województwa pomorskiego.

Reklama

Najwyższe stawki idą w miliony

W Warszawie najtańsza kawalerka, o metrażu równym 25 mkw., jest do wzięcia już za nieco ponad 163 tys. zł. Drożej jest jedynie w Gdańsku, w tym mieście za 165 tys. zł można dostać już tylko 16 mkw. powierzchni użytkowej mieszkania. W pozostałych miastach stawki są niższe. W Krakowie wystarczy 149 tys. zł, a we Wrocławiu niecałe 137 tys. zł. Zdecydowanie najtaniej jest w Poznaniu, bowiem za 99 tys. zł można zostać właścicielem nowej 1-pokojowej nieruchomości mieszkaniowej. Ceny najdroższych kawalerek wyraźnie przekraczają poziom jednego miliona złotych, przynajmniej w Warszawie i Poznaniu. W stolicy najdroższa taka nieruchomość jest wyceniana na blisko 1,66 mln zł. Kraków, Wrocław i Gdańsk są pod tym względem tańsze. Aby poszczycić się posiadaniem najdroższej kawalerki w mieście trzeba tam wydać od 859 tys. zł do 745 tys. zł. Warto jednak zaznaczyć, że słowo "kawalerka" w tym przypadku nabiera zdecydowanie innego znaczenia. Nieruchomości te w większości przypadków mają charakter mieszkań z wyższej półki, o standardzie apartamentowym. Są to lokale przypominające raczej, dające poczucie dużej przestrzeni penthousy niż typowe kawalerki w ich potocznym wyobrażeniu. Świadczy o tym metraż, ale również lokalizacja w centralnych dzielnicach poszczególnych miast oraz usytuowanie w prestiżowych budynkach.

Jarosław Mikołaj Skoczeń

redaktor naczelny Twoje-miasto.pl

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »