Reklama

17,5 tys. nowych podatników w Krakowie

17,5 tys. nowych podatników i 35,8 dodatkowych milionów w budżecie - to efekty kampanii "Płać podatki w Krakowie" za rok 2015.

- Ta akcja przynosi efekty dzięki wytrwałości - mówił w poniedziałek przewodniczący Rady Miasta Krakowa Bogusław Kośmider.

Kośmider przypomniał, że kiedy w 2011 r. po raz pierwszy zorganizowano kampanię, podatki w Krakowie płaciło ok. 569 tys. osób. Dziś podatników jest ponad 600 tys. (w ciągu pięciu lat przybyło ich ponad 34 tys.). Najbardziej imponujący wzrost nastąpił w ostatnim roku - w Krakowie płaci podatki o 17 tys. 551 osób więcej, choć uwzględniając liczbę zgonów, jest ich realnie więcej o ponad 10 tys.

- Chciałem podziękować mieszkańcom, bo to oni zdecydowali, że chcą w Krakowie płacić podatki - mówił na konferencji prasowej Kośmider. Średnia kwota wpływająca od jednego podatnika to 2 tys. 40 zł. Dodatkowe prawie 36 mln w budżecie może się przełożyć na budowę 3-4 szkół, 5-6 przedszkoli lub zwiększenie częstotliwości kursowania autobusów i tramwajów.

Reklama

Władze miasta przy okazji tej kampanii od kilku lat zapowiadają wprowadzenie Krakowskiej Karty Mieszkańca, której posiadacze w zamian za płacenie podatków do kasy miasta mieliby zniżki na usługi miejskie, np. komunikację i bilety wstępu do niektórych instytucji kultury. Być może taka karta zacznie funkcjonować już w 2017 r. Obecnie trwa ustalanie sposobu weryfikacji uprawnień do zniżek oraz szaty graficznej samej karty. Konieczne będą także uchwały Rady Miasta w tej sprawie.

- Krakowska Karta Mieszkańca powinna być czymś w rodzaju karty lojalnościowej wobec miasta - mówił w poniedziałek zastępca prezydenta Krakowa ds. polityki społecznej, kultury i promocji miasta Andrzej Kulig. Zaznaczył, że w prawie nie ma wyraźnej legitymacji dla gmin do ustanowienia takiej karty. - Chcemy wykorzystać funkcjonalność istniejącej do tej pory Krakowskiej Karty Miejskiej - dodał.

Operatorem Krakowskiej Karty Mieszkańca byłoby MPK, które oszacowało, że koszt jej obsługi w pierwszym roku wyniósłby 3,5 mln zł, a w kolejnych latach 1 mln 150 tys. zł. - Karta Mieszkańca będzie w pierwszej kolejności dawała możliwość korzystania z niższych cen biletów miesięcznych na komunikację. Planujemy, że dla osób, które nie będą miały tej karty, bilety te będą droższe o ok. 20 proc. Chcemy do tej karty dołączyć także inne świadczenia, trwają na ten temat rozmowy z instytucjami kultury - mówił Kulig.

Dowiedz się więcej na temat: podatki | nowym | fiskus | Kraków

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »