Reklama

6 sposobów na uszczelnienie systemu podatkowego

Według ekspertów firmy audytorsko-doradczej Grant Thornton, nieszczelność systemu podatkowego to rzeczywiście istotny problem polskich finansów publicznych i potrzebne są działania, które zwiększą skuteczność państwa w eliminowaniu procederu unikania płacenia należnych, wymaganych prawem podatków.

Warunkiem koniecznym jest jednak, aby ewentualne wprowadzane zmiany, mające uszczelniać system podatkowy, nie odbijały się negatywne na codziennej działalności uczciwych przedsiębiorstw, które rzetelnie odprowadzają podatki.

W ramach cykl "Zdaniem GT", w którym eksperci Grant Thornton wypowiadają się na ważne tematy dotyczące polskiej gospodarki, przygotowaliśmy listę potencjalnych, możliwych do wprowadzenia w relatywnie szybkim czasie rozwiązań, które pomogą uszczelnić system podatkowy i bez szkody dla uczciwych podatników przyniosą korzyść finansową budżetowi państwa. Niektóre propozycje pojawiały się już w debacie publicznej i zdaniem ekspertów Grant Thornton są warte wprowadzenia, inne to własne propozycje Grant Thornton.

Reklama

Podatek dla firm tylko od zysku

Zmiana koncepcji funkcjonowania PIT od działalności gospodarczej oraz CIT w Polsce, polegająca na tym, że byłby on płacony nie od wykazywanego na bieżąco przez firmę wyniku finansowego, a jedynie od wypłaty zysku na rzecz właściciela lub od wydatków firmy nieuznawanych za koszt uzyskania przychodu. Czyli dopóki właściciel kumuluje zyski w firmie (a więc je reinwestuje), nie jest obciążany podatkiem. PIT i CIT naliczany jest dopiero wtedy, kiedy właściciel decyduje się zrealizować zysk, czyli przeznaczyć go na własne, prywatne cele. Jest to więc swoista ulga inwestycyjna dla firm, która znacząco upraszcza system CIT i PIT od działalności. W systemie tym nie ma konieczności prowadzenia ewidencji dla celów podatkowych, nie istnieją inne ulgi związane z inwestycjami, nie ma konieczności kalkulowania i rozliczania strat podatkowych, nie występuje problem cen transferowych pomiędzy powiązanymi podmiotami krajowymi. Znacząco obniżają się koszty zarówno po stronie podatników jak i administracji podatkowej. System odroczenia momentu opodatkowania dochodów do czasu wypłaty zysku do właściciela wprowadzony został z powodzeniem m.in. w Estonii.

Statut "dobrego podatnika"

Państwo mogłoby nadać uczciwym przedsiębiorcom statut "dobrego podatnika". Otrzymywaliby go przedsiębiorcy, którzy rzetelnie na przestrzeni ostatnich lat odprowadzali podatki, mają w pełni transparentne księgi i nigdy nie wzbudzali podejrzeń urzędów skarbowych. W nadawanie takiego statusu mogliby być zaangażowani niezależni, certyfikowani audytorzy, którzy ocenialiby rzetelność rozliczania podatków przez poszczególnych podatników ubiegających się o status "dobrego podatnika". Uzyskanie tego statusu wiązałoby się z różnego rodzaju przywilejami, przede wszystkim ze zmniejszeniem natężenia kontroli podatkowych. Dzięki temu organy skarbowe mogłyby skupić się na kontrolach w tych firmach, które budzą istotne podejrzenia o unikanie płacenia podatków. Kontrole powinny być nastawione przede wszystkim na identyfikację typowych oszustów podatkowych - np. wyłudzających VAT.

Ograniczenie kwartalnego rozliczania VAT

Niezależnie od poprzedniego punktu, możliwe jest wprowadzenie podobnej w zamyśle, a znacznie prostszej w realizacji zmiany przepisów. Polega ona na ograniczeniu możliwości kwartalnego rozliczania VAT tylko do tych firm, które nie budzą żadnych zastrzeżeń organów skarbowych, np. istnieją przynajmniej rok i przez ten czas ani razu nie spóźniły się z regulowaniem należności podatkowych.

Ograniczenie transakcji gotówkowych

Wprowadzenie określonego limitu (np. 1000 zł) na transakcje gotówkowe. Wszystkie transakcje powyżej tej kwoty musiałyby być przez przedsiębiorców rozliczane elektronicznie - kartą płatniczą lub przelewem. W razie przeprowadzenia transakcji w formie gotówkowej powyżej limitu, nabywca stawałby się solidarnie odpowiedzialny za ewentualnie nieodprowadzony VAT. Zmusiłoby to firmy do rejestrowania i ujawniania przed organami skarbowymi większych transakcji. Limity na transakcje gotówkowe w ostatnich latach obniżyły m.in. Francja, Belgia, Włochy i Hiszpania. Norwegia do 2020 planuje całkowicie odejść od transakcji gotówkowych.

Elektroniczny rejestr faktur VAT

Utworzenie elektronicznej bazy faktur. Przedsiębiorca wystawiając fakturę rejestrowałby ją automatycznie w centralnym rejestrze faktur, dzięki czemu organy skarbowe mogłyby na bieżąco monitorować realizowane transakcje i wyłapywać wystawione, a nieopłacone faktury oraz szybko identyfikować nieuczciwych przedsiębiorców. Stworzenie takiej elektronicznej bazy faktur wymagałoby jednak zmuszenia przedsiębiorców do przejścia na system elektronicznego fakturowania. Byłaby to skomplikowana operacja, wymagająca nie tylko zbudowania systemu informatycznego, ale też obligatoryjnego zinformatyzowania działających w Polsce firm, jednak byłaby to inwestycja opłacalna dla budżetu państwa, a w długiej perspektywie przyniosłaby również znaczące ułatwienia w prowadzeniu rachunkowości dla samych przedsiębiorców.

Podzielony VAT

Tzw. split payment model. Podatnik, który kupuje towar, płaci sprzedawcy tylko kwotę netto, natomiast VAT naliczony na fakturze wpłaca na specjalne konto tej firmy bezpośrednio w urzędzie skarbowym. Dzięki temu skarb państwa otrzymuje VAT od razu, niezależnie od uczciwości sprzedawcy towaru. Ponadto firmy płacące faktury nie boją się, że podatek nie zostanie odprowadzony, a wystawcy faktur nie opłaca się znikać po uzyskaniu zapłaty, a przed odprowadzeniem podatku. Wadą tego rozwiązania jest to, że ogranicza ona płynność sprzedawców (wskaźniki bieżącej płynności pomniejszyłyby się o wysokość otrzymywanego obecnie VAT). Jednak gdyby mogliby oni regulować ze swojego "VAT-owskiego" rachunku w urzędzie skarbowym inne swoje zobowiązania podatkowe, wspomniane ograniczenie płynności nie byłoby istotne.

Zdajemy sobie sprawę z tego, że nie jest to zamknięta lista wszystkich możliwych rozwiązań, które przyczyniłby się do uszczelnienia systemu podatkowego, i z pewnością nie wystarczyłyby one, aby w pełni wyeliminować wszystkie formy unikania płacenia podatków przez nieuczciwe firmy. Wskazujemy jedynie kilka miejsc, przez które uciekają pieniądze z systemu podatkowego i podsuwamy możliwe do zastosowania narzędzia, aby te miejsca uszczelnić. Takich obszarów budzących zastrzeżenia jest jednak więcej, np. wykorzystywanie zerowej stawki VAT przy Wewnątrzwspólnotowej Dostawie Towarów do wyłudzania VAT czy praca na czarno w budownictwie. Na te obszary również należy zwrócić uwagę w pracach nad naprawianiem systemu podatkowego w Polsce.

Źródło: Grant Thornton

Dowiedz się więcej na temat: Wybory | podatki

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »