Reklama

Fiskus szczerzy kły na polską mafię paliwową

Kontrola skarbowa ponownie uderza w mafię paliwową; na granicy polsko-litewskiej i na granicy zachodniej intensywnie kontrolowane są cysterny wwożące paliwo - informuje MF. Cel to dalsze ograniczenie wyłudzeń podatku VAT.

Akcja - według informacji resortu - prowadzona jest przez kontrolę skarbową we współpracy z Służbą Celną, Strażą Graniczną i Policją.

Reklama

"Wzmożone działania zmierzają do dalszego ograniczenia wyłudzeń podatku VAT w obrocie paliwem i zatrzymania wykorzystywanego w tym celu mechanizmu +znikającego podatnika+. +Znikający podatnik+ pomimo wystawiania faktur i deklarowania należnego podatku VAT nie wpłaca go do budżetu, powodując wielomiliardowe straty Skarbu Państwa. W czasie prowadzonych kontroli ustala się faktycznych odbiorców przewożonych paliw, a następnie sprawdza się, czy należny od sprzedaży podatek VAT jest wpłacany przez firmy wprowadzające paliwo na polski rynek" - wyjaśnia MF.

Według resortu poprzednie takie akcje, przeprowadzone w czerwcu oraz we wrześniu, "przyniosły bardzo dobre rezultaty". "Na 118 wszczętych kontroli - według szacunkowych danych - niezapłacony podatek VAT wyniósł 450 mln zł, na poczet którego zabezpieczono majątek o wartości prawie 90 mln zł" - podaje resort.

MF przypomina też, że w połowie listopada na stronach internetowych Ministerstwa Finansów i Ministerstwa Gospodarki ukazał się list ostrzegawczy skierowany do wszystkich podatników dokonujących obrotu paliwami o zagrożeniu oszustwami w zakresie podatku VAT zidentyfikowanymi w tej branży.

Chodzi przede wszystkim o unikanie zapłaty lub wyłudzanie nienależnego zwrotu VAT, ale w grę wchodzą też nadużycia związane z akcyzą, gromadzeniem zapasów obowiązkowych, czy realizacją tzw. Narodowego Celu Wskaźnikowego.

W liście wskazano, że przedsiębiorcy zajmujący się obrotem paliwami ciekłymi są szczególnie narażeni na oszustwa podatkowe związane z VAT, powinni zatem zachować szczególną ostrożność. Ministerstwo ostrzegło też, że mechanizm wyłudzenia może godzić w rzetelnych podatników. Mogą oni bowiem stracić prawo do odliczenia podatku VAT naliczonego przy nabyciu towarów.

Resort wymienił w liście najczęściej powtarzające się cechy transakcji, które prowadzą do wyłudzenia VAT. Zwykle dostawcą towaru jest nowo powstała firma (w latach 2012-2014), a jej właścicielem lub reprezentantem jest osoba młoda lub w wieku 50-60 lat bez doświadczenia w branży. Często jest to obcokrajowiec (pochodzący spoza UE), z którym utrudniony lub niemożliwy jest bezpośredni kontakt.

Według MF, firma taka często zmienia siedzibę bez zgłoszenia jej nowego adresu do urzędu skarbowego i organu rejestrowego. Ponadto, szczególnie przy dużej skali działalności, podmiot prowadzi działalność w tzw. wirtualnym biurze lub w wynajętym mieszkaniu. Dostawcy i odbiorcy w łańcuchu dostaw często zmieniają się bez żadnego ekonomicznego uzasadnienia, a liczba pośredników jest wyjątkowa duża.

Podejrzenie przedsiębiorcy powinien też wzbudzić rabat większy niż ok. 200 zł/1000 litrów od ceny rafineryjnej, oferta wyłącznie z dostawą do odbiorcy, zwrot kosztów transportu przy odbiorze własnym (z uwagi na brak infrastruktury i środków transportu), inne miejsce odbioru zamówionego paliwa niż siedziba bądź stałe miejsce prowadzenia działalności gospodarczej sprzedawcy. Niepokojące powinny być też stosunkowo krótkie terminy płatności, biorąc pod uwagę rozmiar transakcji.

"Przy dokonywaniu zakupu paliw należy zwrócić szczególną uwagę na wiarygodność dostawcy oraz historię jego funkcjonowania na terenie Polski. Istotne jest, aby dostawca paliwa był podmiotem uprawnionym do obrotu paliwami na terytorium kraju, tj. posiadał odpowiednią koncesję, realizował obowiązki związane z NCW i zapasami obowiązkowymi, bądź też znajdował się w odpowiednich rejestrach Agencji Rezerw Materiałowych oraz Urzędu Regulacji Energetyki" - radzi MF w liście.

Ministerstwo prosi, by w przypadku zetknięcia się z podejrzanym procederem firmy niezwłoczne informowały o nim służby kontroli skarbowej, pisząc na adres kontrola.skarbowa@mf.gov.pl lub organy ścigania.

List ostrzegawczy pozytywnie oceniła Polska Organizacja Przemysłu i Handlu Naftowego, która w piśmie do szefa MF domagała się też kolejnych działań przeciwdziałających nadużyciom na rynku paliwowym, m.in. powołania koordynatora do walki z tym procederem na poziomie Rady Ministrów. Chce też uszczelnienia prawa dot. paliw.

Biznes INTERIA.PL na Twitterze. Dołącz do nas i czytaj informacje gospodarcze

Dowiedz się więcej na temat: 'Na granicy'

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »