Nadal niski VAT w gastronomii?

Przedstawiciele branży gastronomicznej liczą, że Komisji Europejskiej uda się przedłużyć termin obowiązywania niższej stawki VAT w gastronomii do końca 2010 r. W przeciwnym wypadku od 2008 r. ceny w restauracjach wzrosłyby o co najmniej 15 proc.

Przedstawiciele branży gastronomicznej  liczą, że Komisji Europejskiej uda się przedłużyć termin  obowiązywania niższej stawki VAT w gastronomii do końca 2010 r. W  przeciwnym wypadku od 2008 r. ceny w restauracjach wzrosłyby o co  najmniej 15 proc.

Zgodnie z traktatem akcesyjnym Polska tylko do końca 2007 r. może stosować 7-proc. VAT w gastronomii. Od 2008 r. stawka miałaby wynosić 22 proc. Jednak według przedstawionej niedawno propozycji Komisji Europejskiej, Polska będzie miała prawo stosować obniżoną stawkę VAT na większość wynegocjowanych w traktacie akcesyjnym towarów i usług, m.in. usługi gastronomiczne.

- Mamy nadzieję, że wszystkie państwa UE zgodzą się na zachowanie obniżonych stawek. Podwyższenie VAT-u do 22 proc. oznaczałoby, że ceny wzrosną o co najmniej 15 proc. - powiedział dyr. generalny Izby Gospodarczej Hotelarstwa Polskiego, Krzysztof Wojtkiewicz.

Reklama

Według niego, restauratorzy mogą zastosować trzy sposoby by uniknąć strat spowodowanych wzrostem podatku: podwyższyć ceny posiłków, zmniejszyć porcje lub zwolnić część pracowników. Wojtkiewicz obawia się, że podwyżka VAT byłaby bardzo niekorzystna dla branży hotelarskiej, ponieważ 30-35 proc. przychodów hoteli pochodzi z usług gastronomicznych.

Dodał, że sytuacja tej branży pogorszyła się już na początku 2007 r., ponieważ w wyniku zmian w podatku CIT przedsiębiorcy nie mogą już zaliczać w koszty uzyskania przychodów tzw. wydatków na reprezentację, czyli np. na kolację służbową. Wyjaśniał, że Izba nie ma danych na ten temat, ale restauratorzy skarżą się na spadek liczby klientów.

Również według dyrektora Instytutu Turystyki Krzysztofa Łopacińskiego, podwyżka VAT-u dotknęłaby przede wszystkim branżę hotelarską i zlokalizowane w hotelach restauracje.
- Oznaczałoby to zmniejszenie zysków i podwyżkę cen w restauracjach w bazie noclegowej - powiedział.

Według danych Instytutu, w Polsce w 2005 r. (IT nie dysponuje aktualnymi danymi) było ponad 1,2 tys. hoteli. Najwięcej 3- gwiazdkowych - prawie 460 i 2-gwiazdkowych - 420. Instytut nie prowadzi natomiast dokładnych badań na temat usług gastronomicznych.

Ekspert Polskiej Konfederacji Pracodawców Prywatnych Lewiatan Magdalena Garbacz wskazuje z kolei, że na razie nie są znane szczegóły rozwiązań proponowanych przez Komisję. Według niej, przedłużenie o 3 lata okresu obowiązywania niższych stawek pozwoliłoby branży hotelarskiej lepiej przygotować się do ewentualnych późniejszych zmian.

Wiceminister finansów Jacek Dominik mówił niedawno w Sejmie przy okazji debaty nad VAT w budownictwie, że projekt dyrektywy o przedłużeniu okresów przejściowych do końca 2010 r. jest obecnie na wstępnym etapie prac legislacyjnych.

- W tej chwili nie mamy żadnej gwarancji, że ten projekt zostanie przyjęty przez wszystkie państwa członkowskie - powiedział wówczas wiceminister. Wyjaśnił, że warunkiem jego przyjęcia jest jednogłośna decyzja państw UE.

INTERIA.PL/PAP
Dowiedz się więcej na temat: VAT | niski
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Strona główna INTERIA.PL
Polecamy
Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »