Spis treści:
- Polacy dostają wiadomość o zwrocie podatku, MF ostrzega
- "Potwierdź dane i odbierz zwrot"
- Oszustwo na zwrot podatku to nie nowość
- Co zrobić, gdy taki mail trafi do skrzynki?
Komunikat o nadpłacie PIT to dla wielu podatników dobra wiadomość. Właśnie na tę reakcję liczą cyberprzestępcy, którzy - jak informuje Ministerstwo Finansów - masowo rozsyłają fałszywe e-maile podszywające się pod urząd skarbowy. Wiadomości są dopracowane, zawierają konkretne kwoty i urzędowy język, a ich celem jest jedno: wyłudzenie danych lub środków finansowych.
Polacy dostają wiadomość o zwrocie podatku, MF ostrzega
Fałszywa wiadomość zaczyna się oficjalnie. Nadawcą rzekomo jest "e-Urząd Skarbowy", ale sam adres e-mail nie ma nic wspólnego z rządowymi domenami. W treści pojawia się logo gov.pl oraz nazwy Ministerstwa Finansów i Krajowej Administracji Skarbowej. Jest data, miejsce, a nawet wskazanie konkretnego urzędu skarbowego. Wszystko po to, by mail nie wzbudził podejrzeń.
Jak alarmuje Ministerstwo Finansów, najważniejszy element znajduje się jednak w środku wiadomości. Podatnik otrzymuje informację, że w wyniku "automatycznej weryfikacji rozliczenia za 2024 rok" stwierdzono nadpłatę podatku w wysokości 2593,02 zł, rzekomo spowodowaną "błędem w obliczeniach systemu". Kwota jest konkretna, realistyczna i - co kluczowe - wystarczająco wysoka, by skłonić do działania.
"Potwierdź dane i odbierz zwrot"
Dalsza część maila prowadzi już prosto do pułapki. Odbiorca jest informowany, że aby uruchomić procedurę zwrotu, musi potwierdzić swoje dane bankowe. W wiadomości znajduje się przycisk lub link z komunikatem "Potwierdź dane i odbierz zwrot", który ma przekierować do "bezpiecznego portalu e-Urząd Skarbowy".
"MF i KAS nie powiadamiają w e-mailach o stwierdzeniu nadpłaty PIT do zwrotu" - wprost wskazuje Ministerstwo Finansów.
Kliknięcie w link prowadzi do serwisu podszywającego się pod stronę urzędową. To tam użytkownik może zostać poproszony o podanie poufnych danych, w tym informacji bankowych, które następnie mogą zostać wykorzystane do kradzieży środków.
Oszustwo na zwrot podatku to nie nowość
Siła tego typu oszustw polega na połączeniu presji czasu i obietnicy szybkiego zysku. Mail sugeruje, że zwrot jest już "przygotowywany do przetworzenia", a wystarczy jedynie formalne potwierdzenie danych. Dla wielu podatników to sygnał, że sprawa jest niemal zakończona i nie wymaga dodatkowej weryfikacji.
Ministerstwo Finansów i Krajowa Administracja Skarbowa wyraźnie jednak zaznaczają, że jedynym miejscem, w którym można sprawdzić informacje o nadpłacie podatku i statusie zwrotu, jest e-Urząd Skarbowy dostępny na stronie podatki.gov.pl lub w aplikacji mobilnej.
Co zrobić, gdy taki mail trafi do skrzynki?
Resort apeluje o szczególną ostrożność. W przypadku otrzymania podejrzanej wiadomości nie należy klikać w żadne linki ani podawać danych bankowych. Informacje o nadpłacie warto zweryfikować wyłącznie po samodzielnym zalogowaniu się do e-Urzędu Skarbowego.
W razie wątpliwości podatnicy mogą skontaktować się z infolinią Krajowej Administracji Skarbowej pod numerem 22 330 03 30. Incydenty związane z cyberbezpieczeństwem można również zgłaszać za pośrednictwem platformy CERT.
Fałszywe maile o zwrocie PIT pokazują, jak łatwo wykorzystać zaufanie do instytucji publicznych i rutynę związaną z rozliczeniami podatkowymi. Obietnica przelewu w wysokości kilku tysięcy złotych może prowadzić do znacznie poważniejszych strat. Ministerstwo Finansów jasno ostrzega: czujność i korzystanie wyłącznie z oficjalnych kanałów to dziś podstawowa ochrona przed utratą pieniędzy.












