Reklama

Sprzedaż mieszkania - umowa deweloperska nie zwolni z podatku

Od płacenia podatku dochodowego po sprzedaży mieszkania może zwolnić przeznaczenie uzyskanych pieniędzy na tzw. własne cele mieszkaniowe. Są na to trzy lata. Jednak urząd skarbowy przypomina, że samo podpisanie w tym czasie umowy deweloperskiej nie wystarczy. Prawo do zwolnienia z podatku daje dopiero uzyskanie pełnego prawa własności - podaje serwis Prawo.pl.

Według serwisu, podatnicy cały czas mają wątpliwości dotyczące zwolnienia z PIT pieniędzy pochodzących ze sprzedaży mieszkania. Zasady opodatkowania tych dochodów zmieniły się w styczniu zeszłego roku. Korzystają na nich m.in. spadkobiercy, którzy chcą sprzedać mieszkanie otrzymane w spadku. Główna zmiana w ustawie o PIT polegała na wydłużeniu terminu na realizację własnych celów mieszkaniowych, które pozwalają nie płacić podatku dochodowego.

Reklama

Nowelizacja wprowadziła także korzystne rozwiązania dla spadkobierców - zauważa Prawo.pl. Do końca 2018 r. było tak, że pięcioletni okres posiadania mieszkania liczył się od dnia nabycia spadku, przez co trudniej było skorzystać ze zwolnienia z podatku dochodowego. Od stycznia 2019 r. termin ten jest już liczony od końca roku kalendarzowego, w którym nastąpiło nabycie lub wybudowanie nieruchomości przez spadkodawcę. Dzięki tej zmianie spadkobierca szybciej może sprzedać mieszkanie bez podatku.

Przepisy ustawy o PIT dają możliwość skorzystania ze specjalnego zwolnienia, jeśli uzyskany dochód przeznaczy się na realizację własnych celów mieszkaniowych. Do końca 2018 r. były na to dwa lata. Od stycznia 2019 r. termin został wydłużony do trzech lat. Istotną zmianą było jednak to, że w tym okresie konieczne jest podpisanie ostatecznej umowy zakupu mieszkania, przenoszącej prawo własności do nieruchomości. Podpisanie umowy przedwstępnej, czy deweloperskiej, nie wystarczy.

Według cytowanych przez Prawo.pl ekspertów, zasady rozliczania podatku od sprzedaży nieruchomości przez osoby fizyczne są nieustannie budzą zainteresowanie. Zdaniem Leszka Dutkiewicza, doradcy podatkowego, partnera w Russell Bedford, zasady korzystania ze zwolnienia powinny być interpretowane jak najszerzej.

Dutkiewicz tłumaczy, że w tym kontekście istotne znaczenie może mieć wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego, w którym sąd wyjaśnił, iż nie należy zbyt wąsko ujmować realizacji własnych celów mieszkaniowych, a posiadanie kilku lokali nie uniemożliwia skorzystania ze zwolnienia.

Według niego głównym kryterium w tym względzie jest rzeczywiste realizowanie potrzeb mieszkaniowych. Nie stoi na przeszkodzie skorzystania z ulgi okoliczność, że podatnik nabywa kilka lokali mieszkalnych, jak i to, że aktualnie posiada inny lokal mieszkalny, w którym zamieszkuje.

Prawo.pl/PAP MediaRoom

Biznes INTERIA.PL na Twitterze. Dołącz do nas i czytaj informacje gospodarcze

Dowiedz się więcej na temat: sprzedaż mieszkania | podatek | PIT

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »