Reklama

Wydalenie z kraju już za 1 zł

Prezydent podpisał ustawę abolicyjną dla emigrantów. Jednak już 1 zł zaległości podatkowej wystarczy, aby cudzoziemca wydalono z Polski.

Prezydent podpisał ustawę z dnia 28 lipca 2011 r. o zalegalizowaniu pobytu niektórych cudzoziemców na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej oraz o zmianie ustawy o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej i ustawy o cudzoziemcach. Ustawa ta umożliwia zalegalizowanie pobytu cudzoziemców przebywających nielegalnie na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, czyli tzw. abolicji.

W komunikacie Kancelarii Prezydenta czytamy, iż "Obecnie przyjęte przepisy o charakterze abolicyjnym mają umożliwić zalegalizowanie pobytu jak największej liczbie cudzoziemców nielegalnie przebywających w Polsce. Z uwagi na powyższe przyjęte regulacje są stosunkowo liberalne, gdyż nie wprowadzają szerokiego zakresu przesłane". Czy tak jest rzeczywiście?

Reklama

Zgodnie z art.88 ust.1 pkt 8 ustawy z dnia 13 czerwca 2003 r. o cudzoziemcach (t. jedn. Dz. U. z 2006 r., Nr 234, poz. 1694 z późn. zm.), cudzoziemcowi wydaje się decyzję o wydaleniu z terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, jeżeli nie wywiązuje się ze zobowiązań podatkowych wobec Skarbu Państwa.

Przemytnik szmugluje papierosy? Oczywiście. Nielegalnie prowadzona restauracja z chińskimi potrawami? Jak najbardziej. Pożyczka 5 tys. zł bez podatku od czynności cywilnoprawnych? Cudzoziemiec nie zapłacił 100 zł podatku PCC, otrzyma decyzję wydalającą go z Polski. Cudzoziemiec pomylił się w zeznaniu rocznym PIT o 15 zł? Otrzyma decyzję wydalającą go z Polski. Pomylił się o złotówkę? Również.

Zgodnie z wyrokiem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z 26 czerwca 2006 r. (V SA/Wa 635/06), omawiany przepis nie uzależnia wydania decyzji od wielokrotności uchybień podatkowych. Wystarczy zatem raz się pomylić, wystarczy raz nie zapłacić, aby organ wydalił cudzoziemca z Polski.

Cudzoziemiec był chory i zapomniał wyjść na pocztę czy do banku zapłacić 20 zł VAT-u? Zostanie wydalony. Zgodnie z wyrokiem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z 14 czerwca 2006 r. (V SA/Wa 479/06) decyzja o wydaleniu wydawana w trybie cyt. art. 88 ustawy "nie ma charakteru uznaniowego, organ stwierdziwszy zaistnienie przesłanek wymienionych w przepisie nie może kierować się względami - poza wyraźnie przewidzianymi w dalszych przepisach ustawy - które są związane z trudną sytuacją życiową czy osobistą Cudzoziemca, aby odstąpić od jej wydania".

Z drugiej jednak strony nie wystarczy przekonanie organu, że cudzoziemiec zawinił, przekonanie, że naruszył przepisy prawa podatkowego. Jak twierdzi Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w wyroku z 15 maja 2007 r. (V SA/Wa 1794/06) "konieczne jest wykazanie, że cudzoziemiec rzeczywiście ma konkretne (określone, co do rodzaju i wysokości) zobowiązania podatkowe wobec Skarbu Państwa i że się z nich nie wywiązuje w ustawowym terminie".

W czasie zaś trwającego postępowania w sprawie wydalenia cudzoziemiec może błagać naczelnika urzędu celnego czy urzędu skarbowego, aby umorzył niewielką zaległość podatkową czy tez objął ulgą w spłacie zobowiązań podatkowych (układ ratalny). W takiej bowiem sytuacji podatek zostanie uregulowany (wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego w Warszawie z 10 października 2007 r. w sprawie II OSK 1602/06). Oczywiście przemytnikowi nikt cła czy akcyzy nie umorzy. Taka sytuacja może dotyczyć jedynie rzetelnych i uczciwych dotąd podatników-cudzoziemców..

A. M. Brzeziński

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »