Zmiany w mandatach skarbowych. Nie trzeba będzie płacić ich w urzędzie

Wiceminister finansów Jarosław Neneman poinformował, że planowana nowelizacja Ordynacji podatkowej zakłada wprowadzenie zaocznego mandatu skarbowego. W praktyce ma to ułatwić rozliczenia - nie będzie trzeba składać wizyty w urzędzie.

Ministerstwo Finansów pracuje nad nowelizacją Ordynacji podatkowej. Jak tłumaczy w rozmowie z PAP wiceminister finansów Jarosław Neneman jedną z projektowanych zmian jest wprowadzenie do Kodeksu karnego skarbowego rozwiązania w postaci mandatu zaocznego

- Celem nowego rodzaju mandatu jest przede wszystkim brak konieczności osobistej wizyty w urzędzie. Dziś jest tak, że jeśli mandat skarbowy chcemy zapłacić, musimy osobiście iść do siedziby organu. To zwyczajny anachronizm, utrudniający życie osobom, które chcą się wywiązać ze swoich obowiązków. Chodzi o to, aby można było po prostu zapłacić mandat bez konieczności pojawienia się w urzędzie. Dodatkowo proponujemy w nowej wersji projektu nowelizacji rozszerzenie przesłanek do uchylenia prawomocnego mandatu - mówi.

Reklama

Dodaje, że takie rozwiązanie funkcjonuje już na gruncie np. Kodeksu postępowania w sprawach o wykroczenia

Zmiany w zabezpieczaniu należności podatkowej

Neneman został zapytany o plan zawieszenia biegu przedawnienia należności podatkowej przez wpis hipoteki zabezpieczającej spłatę zaległości podatkowej. Wyjaśnił, że resort proponuje wprowadzenie zasady przedawnienia podatku, nawet jeśli jest on zabezpieczony hipoteką. 

- Obecnie obowiązujący przepis Ordynacji statuuje zasadę nieprzedawniania się zaległości w zakresie zabezpieczenia hipotecznego. Na tym tle przerwanie było korzystne, bo po przerwaniu bieg przedawnienia rozpoczyna się na nowo, ale po kolejnych 5 latach to przedawnienie jednak by nastąpiło. Wsłuchując się jednak w głosy z konsultacji zdecydowaliśmy, aby przy zabezpieczeniu należności podatkowej hipoteką w grę wchodziło zawieszenie, ale z ogranicznikiem czasowym - w efekcie bieg przedawnienia będzie zawieszany nie dłużej niż na pięć lat. Czyli od momentu ustanowienia zabezpieczenia w postaci wpisu do hipoteki administracja skarbowa ma 5 lat na zaspokojenie, czyli na sprzedaż nieruchomości - tłumaczy. 

I dodaje, że w praktyce rzadko dochodzi do sprzedaży nieruchomości.

- Zazwyczaj w ramach egzekucji zaległości wystarczy zajęcie rachunków bankowych, ruchomości oraz różnych wierzytelności dłużnika - wskazuje. 

Nowe rozwiązanie podatkowe ma ułatwić pracę samorządów

Projektowane zmiany w Ordynacji podatkowej zakładają także m.in. możliwość przedstawienia uzasadnienia korekty, dokonywanej przez podatnika. Wcześniej proponowana była likwidacja obowiązku składania wniosku o stwierdzenie nadpłaty, gdzie uzasadnienie było obowiązkowe.

- Obecnie podatnik, który w korekcie zeznania zidentyfikował nadpłatę, musi złożyć wniosek o stwierdzenie nadpłaty, żeby urząd mógł prowadzić postępowanie w tej sprawie i końcowo dokonać jej zwrotu. To jest wymóg formalny i my ten wymóg znosimy, tak jak pierwotnie proponowaliśmy. Ale na wniosek samorządów zdecydowaliśmy się dodać możliwość złożenia przez podatnika uzasadnienia przyczyn korekty, a w konsekwencji - nadpłaty. Okazało się, że o ile dla organów skarbowych brak takiego uzasadnienia nie miało znaczenia, o tyle samorządy obawiały się, że będą działać po omacku i nie będą wiedzieć, co jest przyczyną korekty, z tego powodu bardzo zabiegały o to uzasadnienie - mówi Neneman.

Podkreśla, że przepisy powinny być korzystne zarówno dla organów skarbowych, ale także dla samorządów i dla ogromnej większości administracji, praktycznie dla całej sfery budżetowej, "zwłaszcza w zakresie zapłaty zobowiązania czy jego przedawnienia, w zakresie różnego rodzaju opłat, klimatycznych czy śmieciowych".

PAP
Dowiedz się więcej na temat: mandaty | Ministerstwo Finansów
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Strona główna INTERIA.PL
Polecamy
Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »