Generał Ołeksandr Syrski poinformował w piątek, że dzień poświęcił na wizycie "na kierunku pokrowskim, który zostaje najgorętszym odcinkiem na całym froncie rosyjsko-ukraińskiej wojny". Dodał, że codziennie w tym regionie dochodzi do przynajmniej 50 starć bojowych, a Rosjanie zgromadzili tam ok. 111 tys. żołnierzy.
Wojna na Ukrainie. Rosja zgromadziło blisko 111 tys. żołnierzy na jednym odcinku frontu
Naczelny dowódca Sił Zbrojnych Ukrainy podkreślił, że przeciwnik dąży do przebicia się do granic administracyjnych obwodu donieckiego. Wskazał, że celem działania Rosji nie jest "wynik operacyjny, ale przede wszystkim cel demonstracyjny, dla efektu psychologicznego. By mogli rozgłosić kolejne pseudozwycięstwo".
Generał zaznaczył, że na odcinku pokrowskim rosyjskie grupy dywersyjno-szturmowe nacierały szczególnie intensywnie dwa tygodnie temu. "Wszystkie zostały jednak zniszczone lub unieszkodliwione, a niedobitki - odrzucone dalej od granicy administracyjnej. Sytuacja pozostaje pod kontrolą" - zapewnił Syrski.













