Reklama

Dźwięk, ale nie hałas – idealna atmosfera akustyczna w biurze

Całkowita cisza czy nieprzeszkadzające tło akustyczne maskujące rozmowy innych pracowników? Dowiedzmy się, jaka powinna być idealna – czyli sprzyjająca skupieniu i koncentracji – atmosfera akustyczna w biurze.

Dźwięk może być irytującym czynnikiem, obniżającym efektywność pracownika i jego poziom skupienia. Badania przeprowadzane wśród pracowników biurowych wykazały, że niewłaściwa akustyka i rozpraszające dźwięki to główny czynnik utrudniający pracę. Plasuje się ona wyżej niż np. dyskomfort wynikający z niewłaściwego oświetlenia czy braku odpowiedniej wentylacji. Niestety projekty wielu biur są nastawione na stworzenie przestrzeni do komunikacji, a nie na skupienie, więc nie ułatwiają życia pracownikowi biurowemu. Okazuje się jednak, że absolutna cisza również nie musi sprzyjać pracy umysłowej, a niektóre dźwięki, nawet dość głośnie, mogą być dla pracownika niezauważalne, podczas gdy inne, mimo że ciche, uniemożliwiają efektywną pracę.

Reklama

Normy dotyczące hałasu w miejscu pracy

Zgodnie z § 78 ust. 1 rozporządzenia Ministra Pracy i Polityki Socjalnej z dn. 26 września 1997 r. w sprawie ogólnych przepisów bezpieczeństwa i higieny pracy (tekst jedn. Dz. U. z 2003 r. nr 169, poz. 1650 z późn. zm.), pracodawca jest zobowiązany zapewnić ochronę pracowników przed zagrożeniami związanymi z narażeniem na hałas. Musi m.in. zapewnić zastosowanie procesów technologicznych oraz urządzeń niepowodujących nadmiernego hałasu, a także postarać się o wdrożenie rozwiązań obniżających poziom hałasu w procesie pracy. W pomieszczeniach przeznaczonych do pracy biurowej i innej pracy umysłowej dopuszczalne natężenie hałasu zawiera się w granicach 55-65 dB. Niektóre rodzaje prac wymagają jednak znacznie skuteczniejszej redukcji poziomu hałasu - w pomieszczeniach przeznaczonych do pracy umysłowej, wymagającej silnej koncentracji, dopuszczalny poziom hałasu spada do 35-40 dB.

Jak mówi Arkadiusz Pietrzak z firmy Available, z pomocą przychodzą w tym wypadku rozwiązania poprawiające akustykę biura czy poszczególnych stanowisk pracy. Z myślą o osobach, które potrzebują szczególnego skupienia, powstały tzw. "pomieszczenia w pomieszczeniu", takie jak The Box czy The Box XL. The Box to budka-schronienie, w której można zebrać myśli czy odbyć w ciszy ważną rozmowę telefoniczną. The Box XL to z kolei budka dla 4 osób - np. do celów konferencyjnych czy pracy niewielkiego zespołu nad ważnym projektem. Warto zainteresować się także innymi rozwiązaniami polepszającymi ogólną atmosferę akustyczną biura. Należą do nich dźwiękochłonno-izolacyjne ekrany wolnostojące, akustyczne panele ścienne oraz podwieszane panele sufitowe. Na akustykę pomieszczenia wpływ ma także rodzaj mebli czy wykładzin podłogowych. Najwyższymi współczynnikami pochłaniania hałasu charakteryzują się wszelkie elementy tapicerowane, zaś spośród gatunków drewna jednymi z najlepszych parametrów akustycznych cechuje się sosna.

Hałas hałasowi nierówny

Czy efektywna praca wymaga absolutnej ciszy? Otóż niekoniecznie - w końcu nawet cisza może "dzwonić w uszach" i przeszkadzać pracownikowi. Dźwięki tworzące tło akustyczne mogą być wręcz sprzymierzeńcem pracownika biurowego. Jak wynika z badania przeprowadzonego przez studentów krakowskiej AGH, hałas pochodzący z urządzeń biurowych, takich jak sprzęt elektroniczny, klimatyzacja itp., choć podnosi ogólny poziom hałasu w biurze, tworzy szum maskujący inne dźwięki, w tym rozmowy współpracowników, które znacznie bardziej przeszkadzają w skupieniu się na wyznaczonym zadaniu. Paradoksalnie więc wyższy poziom hałasu tła w biurze - zwłaszcza typu open space - podnosi komfort pracy, gdyż niweluje te najbardziej przeszkadzające odgłosy.

To, że dźwięk może wpływać pozytywnie na efektywność pracy, wie każdy, kto pracuje przy muzyce. Oczywiście rodzaj muzyki ma tu niebagatelne znaczenie - niektóre gatunki pobudzają, inne wzruszają, jeszcze inne z kolei koją. Niektóre natomiast sprzyjają nauce, koncentracji i właśnie pracy umysłowej. Dźwięki o odpowiedniej częstotliwości i wysokości pobudzają bowiem korę mózgową do działania, mogą wpłynąć na poprawę koncentracji i polepszyć pamięć. Do pracy czy nauki najlepsze są utwory instrumentalne, wykonywane na instrumentach generujących wysokie częstotliwości - idealne są tu np. harfa, gitara klasyczna, skrzypce. Również nagrania dźwięków świata przyrody, np. śpiewu ptaków wpływają relaksująco i zachęcają do wysiłku umysłowego. "Twórczy szum" znacznie bardziej wspiera kreatywność niż całkowita cisza.

Pamiętajmy jednak, że zbyt natarczywe dźwięki, aktywujące obszary mózgu odpowiedzialne za emocje spowodują spadek koncentracji - tak działa np. muzyka rozrywkowa. Wszelkie utwory z wyraźną ścieżką wokalną działają na tej samej zasadzie, co rozpraszające rozmowy innych pracowników.

W Internecie można znaleźć usługi udostępniające utwory zremasterowane tak, że nie zawierają dźwięków pobudzających obszary mózgu odpowiedzialne za emocje, a dobranie utworów w przemyślanym cyklu wydłuża czas wysokiej koncentracji (attention span). Warto więc dobrać do pracy muzykę sprzyjającą relaksowi i koncentracji, a odizolować się od źródeł hałasu, korzystając z licznych dostępnych na rynku rozwiązań.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »