Fala zwolnień w USA. Tak źle nie było od czasu pandemii
Amerykańscy pracodawcy zgłosili w marcu plany redukcji ponad 275 tys. miejsc pracy. Tak źle nie było od czasu pandemii koronawirusa. Jednak marzec 2025 był dla amerykańskiego rynku pracy specyficzny - większość planowanych zwolnień (ponad 216 tys.) zgłosił... rząd federalny.
Rząd federalny ogłosił plany likwidacji 216 215 miejsc pracy, co stanowi prawie 80 proc. z 275 240 zwolnień ogłoszonych przez amerykańskich pracodawców w marcu - wynika z najnowszego raportu Challenger Gray & Christmas.
"US March Challenger Report - w marcu amerykańscy pracodawcy ogłosili znaczący wzrost planowanych zwolnień - o ponad 60 proc. w porównaniu z lutym" - wyliczają analitycy XTB i dodają, że w całym I kwartale liczba zwolnień sięgnęła niemal 0,5 mln (497 052) - najwięcej od I kwartału 2009 roku.
"Ponad 280 000 z nich dotyczyło pracowników federalnych oraz powiązanych kontrahentów i agencji, głównie w związku z planami DOGE (Departament Efektywności Rządowej kierowany przez Elona Muska)" - napisano w raporcie US March Challenger.
Departament Efektywności Rządu obciął fundusze, zrezygnował z kontraktów i zwolnił wielu pracowników federalnych - tłumaczą analitycy.
"W zeszłym miesiącu ogłoszenia o redukcji etatów zdominowały plany (DOGE) dotyczące likwidacji stanowisk w rządzie federalnym" - czytamy w raporcie.
W komentarzu dla CNN, Gregory Daco, główny ekonomista EY-Parthenon stwierdził: "Bezmyślne cięcia wydatków rządowych nie mają pozytywnego wpływu na żadną gospodarkę i grożą poważniejszymi efektami ubocznymi także dla sektora prywatnego".
***