Reklama

Nawet w rejonach nieobjętych wojną przybywa bezrobotnych

W ciągu dwóch i pół miesiąca, od kiedy wybuchła wojna w Ukrainie, prawie pięć milionów mieszkańców kraju straciło pracę - informuje Międzynarodowa Organizacja Pracy (ILO). Większość bezrobotnych dostaje zasiłki. Wsparcie otrzymają też dzieci, które musiały opuścić dom bez rodziców.

Rząd Ukrainy przeznacza znaczną część budżetu na ochronę socjalną i pomoc tym, którzy pozostali w kraju ale nie mogą pracować. - Jeżeli jeszcze nie otrzymałeś wpłaty, nie martw się - uspokajała niedawno w sieciach społecznościowych Marina Łazebna, minister polityki społecznej Ukrainy. Zapewniała, że zasiłki dotrą do wszystkich, również do wewnętrznie przesiedlonych. Nowe adresy przesłało do resortu pracy prawie 3 miliony Ukraińców. Pomoc państwa otrzymują nie tylko bezrobotni ale też dzieci, które opuściły domy bez rodziców.

Ustawa dla wewnętrznie przesiedlonych

Aby wesprzeć osoby pozostające bez pracy, prezydent Wołodymyr Zełenski podpisał ustawę, która upraszcza rejestrację bezrobotnych. Zachęca też pracodawców do zatrudniania osób wewnętrznie przesiedlonych. Na mocy dokumentu, wszystkim przesiedlonym w inne rejony kraju oraz osobom znajdującym się na terenach działań wojennych, zostanie przyznany status bezrobotnego i dostaną świadczenia. Pieniądze otrzymają również ci, którzy nie mieli czasu na rozwiązanie stosunku pracy.

Reklama

Rynek pracy w Ukrainie kurczy się nie tylko z powodu zamykania firm i odsyłania ich pracowników na bezrobocie. Przyczyną jest również ucieczka ludności przed wojną. Od początku agresji do sąsiednich krajów wyjechało ponad 5 milionów 230 tysięcy mieszkańców Ukrainy. Ponad połowę z nich stanowią osoby w wieku produkcyjnym, z których ponad milion straciło bądź zrezygnowało z pracy.

Bezrobocie dotyka nie tylko wschód kraju

Kryzys bezrobocia najbardziej dotyka wschodnie rejony kraju, gdzie od początku napaści trwają działania wojenne. Resort polityki społecznej Ukrainy informuje, że brak pracy zaczyna być odczuwalny również na zachodnie kraju. Między innymi w rejonie Lwowa, gdzie po rozpoczęciu wojny przeniosło się wiele firm, przede wszystkim z sektora IT.

Pomagajmy Ukrainie - Ty też możesz pomóc!

Zdaniem ukraińskiego Ministerstwa Polityki Społecznej, jeśli działania wojenne skończą się w ciągu najbliższych miesięcy, prawie 3,5 miliona Ukraińców mogłoby szybko odzyskać pracę. Jak obliczono, wtedy poziom bezrobocia spadłby do 8,9 proc. Jeśli jednak wojna nie zakończy się szybko, liczba osób, które stracą pracę z powodu agresji Rosji na Ukrainę może w ciągu najbliższych miesięcy wzrosnąć do 7 mln.

Bezrobocie w Ukrainie odczuwalne w innych krajach

Napaść Moskwy wpływa również na rynek pracy w państwach sąsiadujących z Ukrainą - ostrzegają eksperci Międzynarodowej Organizacji Pracy. Argumentują, że jeśli działania wojenne będą kontynuowane, ukraińscy uchodźcy będą zmuszeni do dłuższego pozostania na emigracji, co wywrze dodatkową presję na rynki pracy i systemy ochrony socjalnej w tych krajach sąsiednich i może tam zwiększyć bezrobocie.

Ewa Wysocka

Wasze komentarze
No hate

Wyrażaj emocje pomagając!

Grupa Interia.pl przeciwstawia się niestosownym i nasyconym nienawiścią komentarzom. Nie zgadzamy się także na szerzenie dezinformacji.

Zachęcamy natomiast do dzielenia się dobrem i wspierania akcji „Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy” na rzecz najmłodszych dotkniętych tragedią wojny. Prosimy o przelewy z dopiskiem „Dzieciom Ukrainy” na konto: ().

Możliwe są również płatności online i przekazywanie wsparcia materialnego. Więcej informacji na stronie: Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »