Jak się dowiedział się reporter RMF MAXXX Przemek Mzyk, 10 osób dostało się do Polski najprawdopodobniej nielegalnie i trafiło do handlowego zagłębia, aby odpracować swoją podróż do Europy.
W szwalni zatrzymano też koordynatorkę procederu. Kobieta miała przy sobie też sześć paszportów należących do nieobecnych na miejscu Azjatów. Straż Graniczna będzie badać sprawę pod kątem ofiar handlu ludźmi.









