Reklama

Niemcy: Więcej ofert pracy dla opiekunek

Po prawie dwóch miesiącach od otwarcia niemieckiego rynku pracy wzrosła liczba ofert zatrudnienia skierowanych do polskich opiekunek. Pojawiło się też więcej agencji oferujących zajęcie w opiece.

Większość Polek zatrudnionych za Odrą pracuje w opiece dzięki pośrednictwu polskich agencji pracy tymczasowej. Zanim zdecydujesz się na skorzystanie z takiej oferty, zapoznaj się z warunkami proponowanymi przez pośredników. Oprócz zarobków zwróć też uwagę na to, czy agencja zapewnia pracownikom zwrot kosztów dojazdu do Niemiec. Niewątpliwym atutem jest też oferta kursu języka niemieckiego.

Reklama

Nie licz na stały etat

- Wraz z otwarciem niemieckiego rynku odnotowaliśmy wyraźny wzrost zainteresowania pracą przy opiece osób starszych w Niemczech. Zwiększyła się również liczba ofert rodzin poszukujących opiekunek, jak i domów opieki - mówi Joanna Nowakowska z agencji Leader Service. - Nie można jednak mówić o wielkim wzroście ofert, co jest wynikiem m.in. tego, że już przed 1 maja br. istniała możliwość zatrudniania polskich opiekunek w Niemczech.

Pomimo zniesienia barier w dostępie do niemieckiego rynku pracy, nasze rodaczki nadal mają niewielkie szanse na stały etat za Odrą. Zniechęcają do tego zbyt wysokie koszty stałe. Jest to właściwie możliwe tylko w przypadku zatrudnienia w niemieckich domach opieki, choć i tam nie jest to regułą.

- Zarówno opiekunki, jak i opiekunowie wyjeżdżający do Niemiec za pośrednictwem naszego biura podpisują z nami umowę cywilnoprawną lub umowę o pracę tymczasową. Podatek dochodowy, składki na ZUS i ubezpieczenie zdrowotne odprowadzane są w Polsce - wyjaśnia Joanna Nowakowska. - Minimalny okres pracy, na jaki musi się zdeklarować pracownik, wynosi dwa miesiące. Nasze oferty skierowane są do osób znających język niemiecki w stopniu umożliwiającym komunikację oraz posiadających doświadczenie w opiece nad osobami starszymi.

Aby uniknąć wysokich kosztów biura rekrutujące opiekunki namawiają też kobiety do rejestracji działalności gospodarczej w Polsce lub w Niemczech. Wszystkie formalności z tym związane agencje biorą przeważnie na siebie. Zajmują się też prowadzeniem księgowości i załatwianiem wszystkich formalności w niemieckich urzędach, włącznie z wypełnieniem niemieckiej deklaracji podatkowej. Z formalnego punktu widzenia nasze rodaczki świadczą usługi na terenie Niemiec w ramach umowy o dzieło. Składki na ZUS i ubezpieczenie zdrowotne odprowadzane są w kraju, którym zarejestrowano działalność.

Czytaj raport specjalny Biznes INTERIA.PL o pracy w Niemczech

Ile można zarobić?

Zarobki oferowane przez agencje oscylują w granicach 850-1300 euro, w zależności od tego, czy pracujemy w prywatnym mieszkaniu czy też w domu opieki. W ośrodkach pensje są z reguły nieco wyższe. Wpływ na wysokość zarobków mają też kwalifikacje oraz zakres powierzonych obowiązków. Domowa opiekunka zajmuje się osobą starszą lub chorą, która nie jest już w stanie sama o siebie zadbać. Pilnuje też, aby regularnie się odżywiała i przyjmowała leki. Do obowiązków opiekunki należy towarzyszenie podopiecznej w codziennym życiu oraz wsparcie w prowadzeniu domu.

Do podjęcia pracy w opiece za pośrednictwem polskiej agencji wymagana jest komunikatywna znajomość języka niemieckiego i doświadczenie. Chcąc pracować w domu opieki trzeba już posiadać wykształcenie kierunkowe. Dotyczy to przede wszystkim pielęgniarek. W przypadku opiekunek wystarczy czasem odpowiedni kurs, choć nie każdy pracodawca honoruje takie szkolenia.

Praca za granicą - gdzie teraz opłaca się pojechać? Dołącz do dyskusji

Kwalifikacje i uprawnienia do profesjonalnej opieki nad osobami starszymi, chorymi i niepełnosprawnymi daje w Polsce ukończenie policealnej szkoły w zawodzie opiekunki środowiskowej, opiekuna medycznego lub opiekuna domu pomocy społecznej.

Posiadając jeden z wymienionych dyplomów mamy szanse na podjęcie legalnej pracy w Niemczech i to bez konieczności uciekania się do świadczenia takich usług pod płaszczykiem prowadzonej działalności gospodarczej. Kwalifikacje zdobyte w polskich szkołach nie odpowiadają dokładnie niemieckim wymogom, są jednak do nich najbardziej zbliżone. Nie da się ich zastąpić kilkutygodniowym szkoleniem organizowanym przez prywatne placówki w Polsce.

Szukasz pracy? Przejrzyj oferty w serwisie Praca INTERIA.PL

Wolimy prywatne domy

Większość naszych rodaczek zatrudnionych w Niemczech opiekuje się osobami starszymi w ich prywatnych mieszkaniach. Z powodu wyraźnie mniejszej liczby ofert i wyższych kwalifikacji niewiele Polek decyduje się na pracę w domach opieki, która jest bez wątpienia bardziej wymagająca. Opiekunka zatrudniona w takim ośrodku ma pod sobą kilku podopiecznych, którym musi poświęcić więcej czasu. Wiąże się to również z większą odpowiedzialnością. Poza tym jest to praca na zmiany (najczęściej po 12 godzin), zarówno w dzień, jak i w nocy.

To właśnie z tych powodów opiekunki są bardziej skłonne podejmować pracę w domach prywatnych, gdzie mają pod sobą jednego podopiecznego i większą możliwość zarządzania własnym czasem.

Maciej Sibilak

Rysunek z serwisu zboku.pl

Więcej w serwisie ZBOKU.PL

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »