Reklama

Państwowa Inspekcja Pracy przyjrzy się współpracy sieci Biedronka z Glovo w niedziele niehandlowe

Niedzielne dostawy produktów zamawianych przez internet, a dostarczanych ze stacjonarnych sklepów sieci Biedronka za pośrednictwem kurierów Glovo, zainteresowały Państwową Inspekcję Pracy oraz związkowców z NSZZ Solidarność - poinformował serwis wiadomoscihandlowe.pl. Dyskontowa sieć zapewnia, że wszystko odbywa się zgodnie z prawem i nie dochodzi do łamania zakazu handlu w niedziele.

Jak ustalił portal wiadomoscihandlowe.pl, sprawie zamierza się przyjrzeć Państwowa Inspekcja Pracy. - PIP podejmie działania mające na celu ocenę legalności stosowanych działań przez sieć Biedronka i firmę Glovo - przekazał nam Tomasz Zalewski, p.o. rzecznika prasowego Głównego Inspektoratu Pracy.

Reklama

Co istotne, czynności kontrolne związane z przestrzeganiem zakazu handlu w niedziele aktualnie nie są prowadzone, a zostaną wznowione dopiero po ustaniu zagrożeń związanych z COVID-19.

Na ten moment, zgodnie z zarządzeniem Głównego Inspektora Pracy Wiesława Łyszczka, czynności kontrolne prowadzone przez inspektorów pracy zostały ograniczone wyłącznie do przypadków bezpośredniego zagrożenia życia i zdrowia pracowników oraz badania śmiertelnych, ciężkich i zbiorowych wypadków przy pracy. Przestrzeganie zakazu handlu w niedziele nie jest zaliczane do grona takich spraw.

Jeden z wyjątków przewidzianych w ustawie o ograniczeniu handlu w niedziele dotyczy sklepów internetowych i platform internetowych. Biedronka co prawda nie wskazuje jednoznacznie, że jej e-sprzedaż w niehandlowe niedziele odbywa się w oparciu właśnie o ten przepis, jednak można próbować to pośrednio wywnioskować z opublikowanego przez sieć "Regulaminu sklepu internetowego Biedronka".

Zgodnie z dokumentem, to Jeronimo Martins Polska (właściciel Biedronki) występuje jako sprzedawca, natomiast Glovo występuje w roli podmiotu, który prowadzi "narzędzie technologiczne umożliwiające sprzedaż detaliczną produktów".

Umowa sprzedaży zawierana jest na odległość, za pośrednictwem sklepu internetowego Biedronki, między JMP a klientem końcowym (konsumentem). Do zawarcia umowy ma dochodzić "z chwilą otrzymania przez klienta potwierdzenia sprzedaży produktów na podany przez klienta adres e-mail".

Co na to związkowcy? - Solidarność handlowa jest zaniepokojona nowymi działaniami zarządu Jeronimo Martins Polska i sieci Biedronka, która wprowadziła możliwość zakupów przez internet w niedziele niehandlowe - mówi portalowi wiadomoscihandlowe.pl Alfred Bujara, szef sekcji handlowej NSZZ Solidarność.

- Wprawdzie ustawa o ograniczeniu handlu w niedziele i inne dni daje możliwość funkcjonowania handlu w sklepach internetowych i na platformach internetowych, jednak z naszych informacji wynika, że Biedronka nie posiada sklepów wyłącznie internetowych - uzasadnia Bujara.

Biedronka poproszona przez nas o dokładne opisanie procedury kompletowania zamówień i wydawania towarów kurierom nie zrobiła tego i odesłała do Glovo, które z kolei nie odpowiedziało dotychczas na nasze pytania przesłane w piątek.

Jednak miesiąc wcześniej, gdy współpraca partnerów dopiero raczkowała i jeszcze nie obejmowała niedziel niehandlowych, Glovo przyznało w komunikacie, że to "wyznaczeni pracownicy Biedronki rozpoczynają kompletowanie produktów". - Dzięki ich doświadczeniu i znajomości asortymentu zamówienie zostaje zabrane bardzo szybko. Kurier odbiera zakupy - tłumaczono wówczas.

W kontekście zamówień niedzielnych Biedronka zapewnia nas, że "proces realizacji zakupów online będzie realizowany w podobny sposób jak u innych sprzedawców oferujących zakupy online w niedziele, w oparciu o precyzyjne reguły prawne". - Oczywiście w niedziele niehandlowe nasze sklepy pozostaną zamknięte dla klientów - poinformowało nas biuro prasowe sieci należącej do Jeronimo Martins.

- Biedronka zawsze restrykcyjnie i bezkompromisowo przestrzega przepisów prawa obowiązujących na terenie Polski. Tak też będzie w ramach działań wspólnych z Glovo - twierdzi detalista.

Jednak związkowców takie wyjaśnienia nie satysfakcjonują. Z naszych ustaleń wynika, że Solidarność zamierza zainteresować tematem Biedronki i Glovo Głównego Inspektora Pracy Wiesława Łyszczka. - Będziemy pytali Państwową Inspekcję Pracy o to, czy w sklepach stacjonarnych w niedziele będą dokonywane czynności związane z sprzedażą internetową, czy niektóre z nich przekształciły się w sklepy internetowe - mówi Alfred Bujara.

I dodaje: - Tarcza antykryzysowa dopuszcza pracę w niedziele w handlu przy wykonywaniu takich czynności, jak rozładowywanie towaru pierwszej potrzeby, jego przyjmowanie i ekspozycję. Czynności związane z pakowaniem towarów do sprzedaży internetowej nie mieszczą się jednak w tym zakresie. Będziemy uważnie monitorować sytuację. Jeżeli nasze obawy się potwierdzą, podejmiemy odpowiednie działania natury prawnej - zapowiada Alfred Bujara w rozmowie z portalem wiadomoscihandlowe.pl.

Przywołana przez Bujarę kwestia dotyczy tzw. czynności związanych z handlem. Zgodnie z ustawą o ograniczeniu handlu w niedziele, powierzanie ich pracownikowi lub zatrudnionemu co do zasady jest zabronione w niedziele niehandlowe. Ich definicja wskazuje, że "należy przez [nie] rozumieć wykonywanie w placówce handlowej czynności bezpośrednio związanych z handlem przez pracownika lub zatrudnionego, a także wykonywanie w takiej placówce przez pracownika lub zatrudnionego czynności związanych z magazynowaniem towarów lub ich inwentaryzacją".

Jedna z ustaw wchodzących w pakiet tzw. tarczy antykryzysowej czasowo zniosła zakaz wykonywania czynności związanych z handlem w niedziele objęte ograniczeniami. Jednak poluzowanie obostrzeń dotyczy jedynie "rozładowywania, przyjmowania i ekspozycji towarów pierwszej potrzeby oraz powierzania pracownikowi lub zatrudnionemu wykonywania takich czynności".

Czy ma to jakikolwiek związek z działaniami Biedronki w obszarze e-commerce? Wydaje się, że fundamentalna kwestia konieczna do rozstrzygnięcia dotyczy raczej tego, czy Biedronka rzeczywiście samodzielnie prowadzi handel przez internet. Wyjaśnieniem statusu e-sprzedaży Biedronki zająć ma się, zgodnie z zapowiedzią, Państwowa Inspekcja Pracy.

Przypomnijmy, że aktualnie zakupy online w Biedronce przez aplikację Glovo są dostępne przez siedem dni w tygodniu na terenie: Warszawy, Łodzi, Krakowa, Katowic, Wrocławia, Poznania, Szczecina, Gdańska, Gdyni, Sopotu, Płocka, Rzeszowa, Bydgoszczy, Torunia, Olsztyna i Lublina.

Produkty z Biedronki zamawiać można przez Glovo między godz. 10.30 a godz. 22. Klienci mają do wyboru niemal 1 tys. produktów dostępnych na półkach dyskontowej sieci, w tym m.in. warzywa i owoce, mięso, ryby i wędliny, pieczywo czy napoje. Zakupione towary mają docierać do klienta za pośrednictwem kurierów Glovo w czasie krótszym niż godzina.

- Wierzymy, że Glovo wykonuje usługę, której w tej chwili poszukuje coraz większa liczba klientów Biedronki. Ta współpraca zapewnia możliwość dotarcia do naszych klientów nowymi drogami, nie wpływając na komfort zakupowy naszych klientów w sklepach - komentował nawiązanie współpracy z Glovo Paweł Włodarczyk, dyrektor operacyjny Biedronki.

Paweł Jachowski

Pobierz darmowy program do rozliczeń PIT 2019

Dowiedz się więcej na temat: Biedronka | Glovo | handel w niedziele | zakupy online

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »