Reklama

Systemy motywujące pracowników - które są obecnie najbardziej popularne?

Co obecnie najsilniej motywuje pracowników? Jakie zabiegi pracodawców powodują największe zadowolenie ich podwładnych? W zasadzie wszystkie odpowiedzi na te pytania można zebrać w jedną: to zależy!

Liczne badania i prowadzone projekty dowodzą, że nie istnieje optymalny system motywowania, który nadaje się do zaimplementowania w każdej organizacji. To, jaki kształt ma każdy z systemów lub mieć powinien, zależy od bardzo wielu czynników wewnętrznych, charakterystycznych dla konkretnego przedsiębiorstwa.

Reklama

Należą do nich przykładowo: strategia firmy, struktura organizacyjna, profil działalności czy oczekiwania pracowników. Z punktu widzenia oddziaływania na motywację, właśnie na to ostatnie kryterium firmy powinny zwracać największą uwagę.

Obecnie na wzrost motywacji podwładnych pracodawcy oddziałują głównie za pomocą premii oraz świadczeń dodatkowych. Jednak i do tych obszarów podejście ulega zmianom. Najczęściej w celu premiowania różnych grup pracowników stosuje się odmienne podejścia (zarówno kryteria, jak i kwoty). Niemniej jednak nadal dominują premie miesięczne związane z indywidualnymi wynikami danej osoby.

Zwiększa to poczucie sprawiedliwości i rodzi uczucie wpływu na wysokość otrzymywanego wynagrodzenia, przez co automatycznie zachęca do maksymalizowania wyników i efektów pracy.

Dopiero w dalszej kolejności pracodawcy stosują systemy wynagradzania za rezultaty grupowe lub w oparciu o rezultaty długookresowe czy wyniki finansowe całej firmy.

Poza premiowaniem, na poziom motywacji najsilniej wpływa zakres oferowanych przez pracodawcę świadczeń dodatkowych. Firmy prześcigają się w konstruowaniu coraz to nowszych i obszerniejszych pakietów benefitów, ponieważ - często płacąc na podobnym poziomie - właśnie w ten sposób mogą do siebie przyciągnąć i zmotywować pracowników.

Tym bardziej, że każdy z nich ma odmienne potrzeby i co innego spełnia jego oczekiwania. Na popularności stale zyskują systemy kafeteryjne, czyli takie, w ramach których pracownik sam wybiera określone benefity z oferowanej mu puli.

Pracodawcy coraz częściej decydują się również na wprowadzenie do swojej oferty świadczeń partycypacyjnych - takich, które w części lub nawet w całości finansują sobie pracownicy. Przy tym rozwiązaniu firma, bazując np. na korzyściach skali, umożliwia swoim podwładnym korzystanie z danego benefitu po o wiele niższej cenie. Świetnym tego przykładem są tak bardzo ostatnio popularne karty, które zdominowały rynek świadczeń związanych ze sportem i rekreacją.

Ciekawym rozwiązaniem, wyjątkowo korzystnie wpływającym na poziom motywacji pracowników, jest fundusz reprezentacyjny. Otrzymują go głównie członkowie kadry menedżerskiej oraz pracownicy działów handlowych czy obsługi klienta. Owszem, środki z takiego funduszu wykorzystywane są głównie w celu poprawy lub utrzymania dobrego wizerunku firmy, bądź też pozyskania nowych kontrahentów.

Niemniej jednak pracownicy dysponujący tego rodzaju świadczeniem również czerpią z niego korzyści. Przykład? Uczęszczają na firmowe kolacje, relaksują się na różnorodnych wyjazdach i konferencjach, a nawet... inwestują w swój wygląd. Wszystko to, aby wykreować i zachować pozycję wyjątkowo profesjonalnego partnera biznesowego.

Motywując, przedsiębiorstwa nie powinny również zapominać o zapewnianiu pracownikom jeszcze takich udogodnień, jak równowaga pomiędzy życiem prywatnym i zawodowym czy dbanie o zdrowie. O wiele pewniej czują się ci, którzy mają zapewnioną dodatkową bezpłatną (lub przynajmniej współfinansowaną) opiekę medyczną.

Należy jednak pamiętać, że bez zagwarantowania pracownikowi odpowiedniego poziomu płacy podstawowej, nawet najbardziej wymyślne świadczenia dodatkowe nie spełnią swojej funkcji motywacyjnej.

Mówiąc o motywowaniu należy patrzeć nie tylko z perspektywy pracownika, ale i całej organizacji. Bardzo ważne jest, aby pracodawca był świadomy, jakie skutki niesie ze sobą funkcjonowanie określonych rozwiązań w zakresie motywowania. Czy system spełnia swoją rolę oraz czy faktycznie kładzie nacisk na najważniejsze z punktu widzenia firmy cele. Pracodawca musi dbać o interes całej firmy (nie tylko tworzących ją indywidualności) i zapewniać jej nieustanny rozwój. W przypadku większości pracowników nic tak nie wpływa bowiem na poziom motywacji, jak poczucie stabilizacji i pewność zatrudnienia. Tym bardziej w obliczu niedawnego - a może wciąż obecnego - spowolnienia gospodarczego.

Renata Kucharska-Kawalec

Specjalista ds. Analiz Wynagrodzeń Sedlak & Sedlak

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »