Reklama

Zmiana pracy? Tak, ale za większe pieniądze

Ile trzeba zapłacić, żeby przekonać pracownika do zmiany pracy? Kto ma największe oczekiwania dotyczące wysokości zarobków, a kto najniższe? Work Service przedstawia najnowsze badania dotyczące oczekiwań finansowych Polaków przy zmianie pracodawcy.

Z wyników badań przeprowadzonych na zlecenie Work Service przed Instytut Millward Brown wynika, że ponad jedna czwarta (27 proc.) aktywnych zawodowo Polaków zgodziłaby się na zmianę pracy za wynagrodzenie wyższe o 300-1000 zł. Prawie tyle samo ankietowanych (23 proc.) zadeklarowało chęć zmiany pracy przy podwyżce w wysokości 1000-2000 zł. Co ciekawe, tylko 7 proc. badanych okazało lojalność wobec obecnego pracodawcy twierdząc, że żadna podwyżka wynagrodzenia nie zmotywowałaby ich do zmiany pracy.

Reklama

- Pracownicy gotowi zmienić pracodawcę przy minimalnej podwyżce pensji to zwykle osoby rozważające zatrudnienie w tej samej miejscowości, w której pracują obecnie. Z kolei wyższe oczekiwania finansowe mają ci, którzy są skłonni przeprowadzić się za pracą do innego miasta - mówi Tomasz Hanczarek, prezes Work Service S.A.

W przypadku podwyżki wynagrodzenia do 2 tys. zł. kobiety dwukrotnie znacznie częściej niż mężczyźni deklarowały, że są gotowe zmienić pracę. Z kolei mężczyźni byli bardziej skłonni do zmiany pracy za wynagrodzenie o co najmniej 2 tysiące wyższe od obecnego. Szczególnie motywujący mężczyzn do zmiany pracy był wzrost pensji o 5 tys. zł - chęć zmiany zatrudnienia deklarowało wówczas 14 proc. mężczyzn i tylko 5 proc. kobiet.

- Kobiety są skłonne zmienić pracodawcę nawet przy minimalnym wzroście wynagrodzenia, bo w obecnych miejscach pracy nie widzą szans na podwyżkę. Nawet jeśli zmiana pracy na starcie oznacza pensję wyższą o 500 zł, to jest to wystarczająca zachęta. Dodatkowo motywuje wiara w to, że w nowym miejscu pracy będą znacznie większe perspektywy rozwoju niż u obecnego pracodawcy - mówi Krzysztof Inglot, Dyrektor Działu Rozwoju Rynków Work Service S.A.

Wyniki przeprowadzonego badania wyraźnie pokazują, że osoby powyżej 45. roku życia doceniają stabilizację w pracy i wykazują się większą lojalnością wobec swoich pracodawców niż osoby młode. Najczęściej żadne pieniądze nie przekonałyby do zmiany pracy osoby w wieku 45-55 lat (14 proc. badanych). Wśród osób do 34. roku życia jedynie 2 proc. deklarowało, że nie zmieniłoby pracodawcy bez względu na wysokość proponowanych zarobków.

- Młodzi bardziej niż wzrostu wynagrodzenia oczekują od nowego pracodawcy możliwości rozwoju i szerokiego pola do zdobywania nowych doświadczeń. Im większe umiejętności zdobędą na starcie, tym większa ich wartość na rynku pracy w przyszłości - mówi Tomasz Hanczarek. Z kolei pracownicy 45+ doskonale wiedzą, jak trudno odnaleźć się na wymagającym rynku pracy. Dlatego doceniają przede wszystkim przewidywalne warunki zatrudnienia i gwarancję, że nikt ich nie zwolni na kilka lat przed emeryturą - dodaje Hanczarek.

Wpływ na decyzję odnośnie do ewentualnej zmiany pracy ma także poziom wykształcenia pracowników. Im wyższe wykształcenie, tym bardziej wygórowane i trudne do spełnienia oczekiwania finansowe. Osoby z wykształceniem podstawowym najczęściej deklarowały chęć zmiany pracy przy minimalnej podwyżce wynagrodzenia: 300-500 zł (29 proc.). Jednocześnie te osoby najczęściej nie potrafiły określić oczekiwanej kwoty podwyżki. Natomiast podwyżki w nowej pracy w wysokości 1000-2000 zł najczęściej oczekiwały osoby z wykształceniem zawodowym (29 proc.) i średnim (27 proc.). Pracownicy z wykształceniem wyższym względnie najczęściej deklarowali, że są skłonni zmienić pracę za dodatkowe 500-2000 zł (19 proc.). W tej grupie badanych były także osoby oczekujące co najmniej 5 tys. zł przy ewentualnej zmianie pracy (18 proc.).

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »