Reklama

Kiedy Polska wejdzie do strefy euro?

Nadchodzi porozumienie w strefie euro

Początek grudnia może przynieść rozwiązanie co do przyszłości i kształtu strefy euro. W poniedziałek odbędzie się spotkanie Angeli Merkel i Nicolasa Sarkozego. Trzeba dopracować szczegóły.

Początek grudnia może przynieść rozwiązanie co do przyszłości i kształtu strefy euro. W poniedziałek odbędzie się spotkanie Angeli Merkel i Nicolasa Sarkozego. Trzeba dopracować szczegóły.

Kolejny tydzień nie przyniósł rozstrzygnięć w strefie euro. Cały czas ścierają się różne pomysły np. ewentualnej pożyczki EBC wspartej środkami MFW, na którą to nie zgadzają się Republikanie w Stanach bądź emisja wspólnych euroobligacji, na co z kolei nie zgadza się Merkel. W weekend inwestorzy otrzymali za to pozytywną wiadomość z Włoch, które opracowały program cięć budżetowych opiewający na 24 mld EUR. W poniedziałek odbędzie się spotkanie Merkel i Sarkozego, które w całości zostanie poświęcone sytuacji w strefie euro. Przywódcy są zgodni, iż należy dążyć do wzmocnienia dyscypliny fiskalnej w strefie euro, ale różnią się w poglądach np. na temat podejścia do kontroli budżetów poszczególnych państw. Istnieje cień szansy, że jeśli w tej grze Niemcy ugrają więcej, to w następstwie wyrażą zgodę na emisję euroobligacji lub pozwolą na większe wsparcie ze strony EBC. Tym niemniej, przywódcy muszą porozumieć się do czwartku, kiedy rozpocznie się kolejny szczyt strefy euro.

Reklama

W nocy z niedzieli na poniedziałek kurs pary euro-dolar otworzył się powyżej piątkowego zamknięcia i do godz. 8 czasu polskiego wahał się w przedziale 1,342 USD - 1,339 USD. O godz. 8 inwestorzy płacili na rynku za euro 1,3419 USD. Po otwarciu się rynków kurs pary funt-dolar wzrósł o 24 pipsy i utworzył lokalne maksimum na poziomie 1,562 USD. Cena kontraktu terminowego na miedź początkowo znajdowała się w trendzie wzrostowym i utworzyła lokalne maksimum na poziomie 362 USD, jednak później skierowała się na południe tworząc przeciwne ekstremum na poziomie 356,4 USD. Cena baryłki ropy otworzyła się powyżej piątkowego zamknięcia

i po lekkiej spadkowej korekcie, która utworzyła minimum na poziomie 110,13 USD, kurs ceny rozpoczął trend wzrostowy i o godz. 8 inwestorzy płacili na rynku za baryłkę ropy ok. 110,75 USD. Na wartości traci cena uncji złota, za którą inwestorzy o godz. 8 płacili 1743,91 USD (spadek o 12 USD od ekstremum z minionej nocy).

Kurs par dolar-złoty i euro-złoty pozostają pod silnym wpływem sytuacji w strefie euro. O godz. 8 inwestorzy na rynku płacili za dolara 3,346 PLN oraz 4,489 PLN za euro.

Pierwsze wsparcie na rynku dolara do złotego znajduje się na poziomie 3,296 PLN oraz następne przy kursie 3,239 PLN. W przypadku rynku euro do złotego są to poziomy cenowe 4,464 PLN oraz 4,440 PLN. W przeciwnym kierunku poziomami oporów są na rynku dolara do złotego kursy 3,365 PLN; 3,404 PLN oraz 3,427 PLN. Na rynku euro do złotego są to odpowiednio poziomy 4,498 PLN; 4,517 PLN oraz 4,556 PLN.

W poniedziałek w centrum uwagi będzie spotkanie przywódców Niemiec i Francji, którzy przedstawią swoje pomysły na ratowanie strefy euro. Ponadto, zostaną opublikowane odczyty indeksów PMI dla usług w Niemczech, strefie euro, Wielkiej Brytanii oraz USA. O godz. 11 polskiego czasu inwestorzy poznają dynamikę sprzedaży detalicznej w strefie euro (prognozy ekonomistów mówią o spadku 0,7 proc. r/r). O godz. 16 poznamy odczyt zamówień w przemyśle w USA. W czwartek rozpocznie się kolejny szczyt przywódców strefy euro. Inwestorzy oczekują od polityków konkretnych decyzji, które pozwolą na uspokojenie burzliwych nastrojów i skierowanie indeksów na północ. W przeciwnym razie czeka nas dalsza eskalacja niepokoju.

Radosław Wierzbicki

NOBLE Markets

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »