Reklama

Polski Ład. Podatnicy nie wiedzą co ich czeka

Tylko 12 dni dzieli nas od historycznej zmiany w podatkach - przypomniał na poniedziałkowej konferencji Tadeusz Kościński, minister finansów. Tymczasem na rządowej stronie, która ma wyjaśniać ludziom zmiany jakie wprowadza Polski Ład, nie ma ani kalkulatora dla emerytów ani narzędzia ułatwiającego przedsiębiorcom wybór opodatkowania, a odpowiedzi na niektóre pytania trzeba sobie samemu udzielić.

- Uruchomiliśmy 15 grudnia infolinię. Przez najbliższe pół roku, w godzinach od 8 do 16, od poniedziałku do piątku każdy obywatel może zadzwonić na infolinię i uzyskać poradę z zakresu m.in. zmian podatkowych, w tym nowych składek zdrowotnych, ale także mieszkalnictwa, emerytury bez podatku, rodzinnego kapitału opiekuńczego, zmian dla rolników, wsparcia dla firm wdrażających innowacje - mówiła na konferencji wiceminister rozwoju i technologii Olga Semeniuk.

I jak dodała: "już wkrótce" multikanałowe Centrum Informacji Polski Ład będzie oferowało kilka innych możliwości niż sama infolinia, a przez całą dobę będą działać wirtualni asystenci oraz konsultanci na livechat oraz helpdesku. We wtorek Ministerstwo Rozwoju poinformowało, że można już korzystać ze wsparcia przy pomocy wirtualnego asystenta (chatbox).

Zmiany już od 2022 r.

- Nawet kampanie informacyjne nakierowane głównie na eksponowanie zalet i promowanie Polskiego Ładu robi się tuż przed wejściem w życie tych przepisów, bo wcześniej nie można było tego zrobić, biorąc pod uwagę tryb uchwalania i krótkie vacatio legis; to co dopiero z bardziej przyziemną częścią wdrażania tak dużej reformy, czyli przygotowania do tego jak konkretne przepisy będą interpretowane, do wydawania objaśnień - mówi Łukasz Kozłowski, główny ekonomista Federacji Przedsiębiorców Polskich.

Reklama

Minister Kościński reklamował uruchomioną przez rząd stronę internetową - wiecejwportfelach.gov.pl, poświęconą zmianom jakie niesie Polski Ład. Tyle tylko, że udzielane tam informacje zwykłemu Kowalskiemu niewiele pomogą.

Na pytanie "Czy regulacje w ramach «Stop nielegalnemu zatrudnianiu» obejmują także umowy zlecenie?", mamy taką odpowiedź: "Przepisy Polskiego Ładu dotyczące nielegalnego zatrudnienia są oparte na definicji z ustawy o promocji zatrudnienia i instytucjach rynku pracy. Zgodnie z nią, nielegalne zatrudnienie to zatrudnienie przez pracodawcę osoby, bez potwierdzenia na piśmie, w wymaganym terminie, rodzaju zawartej umowy i jej warunków".

Trzeba więc samemu przeprowadzić wywód logiczny w oparciu o cytowane przepisy.

- Na tak zadane pytanie powinna być jasna odpowiedź rozpoczynająca się od "tak" lub "nie". W tym przypadku od "nie", bo przepisy nie obejmują umów zlecenie i żadnych innych, oprócz umowy o pracę. Jednocześnie bardziej wnikliwy czytelnik może wpaść w konsternację, bo przepisy Polskiego Ładu nie odnoszą się do całej definicji z ustawy o promocji zatrudnienia i instytucjach rynku pracy, a tylko do jej jednej części. Zatem ta odpowiedź może wprowadzić w błąd - mówi Interii Tomasz Lasocki, ekspert w zakresie zabezpieczenia społecznego z Katedry Prawa Ubezpieczeń Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu Warszawskiego.

Nieczytelne zmiany

Emeryt, który ma świadczenie wyższe niż 2,5 tys. nie dowie się jaką będzie miał emeryturę na rękę.

Na pytanie "Co jeśli moja emerytura przekracza 2500 zł? Projekt mnie ominie?" Mamy jednozdaniową odpowiedź: "Nie, osoby, których świadczenia emerytalno-rentowe są wyższe niż 2500 zł, zapłacą podatek tylko od kwoty przekraczającej 2500 zł".

Nie ma prostego kalkulatora, gdzie każdy senior mógłby sobie wpisać emeryturę jaką obecnie otrzymuje i dowiedzieć się, o ile mu wzrośnie lub o ile mu spadnie świadczenie od przyszłego roku. Emeryci nie dowiedzą, że od 2022 r. składki zdrowotnej nie będzie można już odliczać od podatku dochodowego, a to w przypadku wyższych emerytur (powyżej 4,5 tys. zł) oznacza mniejsze świadczenie do ręki.

- To byłoby użyteczne narzędzie i nie wiem dlaczego go nie ma. Zwłaszcza, że taki kalkulator dla emerytów byłby dość prosty, bo mamy tu tylko zmianę w składce zdrowotnej i zaliczkę na podatek dochodowy, innych składników tego świadczenia już nie ma - mówi Łukasz Kozłowski.

Jednak Polski ład jest największym wyzwaniem dla przedsiębiorców, bo w ich przypadku wprowadza mnóstwo zmian, a czasu na przygotowanie jest bardzo mało.

Ministerstwo Finansów pochwaliło się, że od września do połowy grudnia przeprowadzono już 15 spotkań dla księgowych, doradców podatkowych i przedsiębiorców. W planach jest kolejnych 6 spotkań, w tym trzy jeszcze przed sylwestrem.

- Przeszkoliliśmy 15 tys. osób i mamy nadzieję, że do końca roku przeszkolimy 20 tys. osób. Oczywiście osobne szkolenia przeprowadziliśmy dla pracowników Krajowej Izby Skarbowej, osób które odpowiadają na pytania przedsiębiorców w ramach infolinii, dla osób które będą wydawać na ich wniosek interpretacje indywidualne i dla tych, którzy w okienkach będą ich obsługiwać - mówił wiceminister Jan Sarnowski. Jak podkreślał, fakt udostępnienia tego samego materiału zarówno urzędnikom skarbowym i przedsiębiorcom powinien sprawić, że rozbieżności interpretacyjnych przepisów na poziomie administracji i na poziomie podatników będzie mniej.

System podatkowy się komplikuje

Przedstawiciele przedsiębiorców nie są tak optymistycznie nastawieni i wcześniej apelowali o przesunięcie zmian, tak aby można się było do nich przygotować.

- Dobrze, że MF zdecydowało się na zorganizowanie szkoleń, to na pewno jest potrzebne, ale mimo tego, z uwagi na brak czasu wciąż jest deficyt wiedzy na temat Polskiego Ładu, bo tych zmian jest bardzo dużo i przedsiębiorcy będą się ich uczyć w boju, czyli w praktyce, w sytuacji kiedy nie będą mieli pewności co do skutków ani tego jakie pułapki mogą się w nowych przepisach kryć - mówi Łukasz Kozłowski.

Jak podkreśla, na informacyjnym portalu rządowym, przedsiębiorcom poświęcono najmniej uwagi i są tam głównie przykłady, ile mikroprzedsiębiorcy działający na jakąś minimalną skalę mogą zyskać, oraz skrótowe informacje dotyczące zmian w składce zdrowotnej.

- Nie ma narzędzia, które byłoby pomocne przy wyborze sposobu opodatkowania, a to będzie bardzo trudne zadanie dla mikroprzedsiębiorców, bo wchodzi w grę bardzo dużo czynników, które trzeba uwzględnić. Jedynie ZUS przygotował kalkulator składki zdrowotnej, ale składka jest tylko jednym elementem tego równania i skupianie się na niej może być mylące, bo np. jest wyższa przy zastosowaniu skali podatkowej, ale z drugiej strony przy skali jest kwota wolna, ulga dla klasy średniej i szereg innych odliczeń, których nie ma przy podatku liniowym. Nie wspominając już o ryczałcie, przy którym część przedsiębiorców oferuje różne usługi i ich struktura przychodów jest zróżnicowana i opodatkowana według różnych stawek. Porównanie sposobów opodatkowania jest bardzo trudne - tłumaczy Kozłowski.

Podkreśla jednocześnie, że następuje to w sytuacji, kiedy te przepisy są ciągle zmieniane, bo mamy już trzy nowelizacje. - A nie ma wątpliwości, że będą one dalej poprawiane z uwagi na to, że powstawały w dużym pośpiechu i na razie korygowane są największe przeoczenia, które skutkowałyby dużym ubytkiem wpływów do budżetu - dodaje ekspert FPP.

- Duże podmioty sobie poradzą, bo mają specjalistyczne działy księgowo-podatkowe albo są w stanie skorzystać z doradztwa zewnętrznego, ale drobni przedsiębiorcy są pozbawieni wsparcia. Dlatego moim zdaniem w początkowym okresie obowiązywania Polskiego Ładu wielu przedsiębiorców będzie płaciło sumarycznie wyższe daniny niż mogliby płacić, gdyby mieli lepszy dostęp do informacji, która pozwalałaby ocenić jaka forma opodatkowania jest dla nich najbardziej odpowiednia - podsumowuje ekspert FPP.

Monika Krześniak-Sajewicz  

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »