Reklama

Pracownicze Plany Kapitałowe zastąpią OFE?

PPK: Czy to lekarstwo na lepszą emeryturę?

Kluczowe znaczenie dla PPK będzie mieć to, jak zostaną one wdrożone w największych firmach, zatrudniających powyżej 250 osób. Pierwszych sześć miesięcy i podjęte wówczas decyzje zaważą w dużym stopniu na sukcesie całego programu. Pieniądze z programu będą wypłacane przez 10 lat!

- Największym wyzwaniem związanym z wprowadzeniem PPK jest sprawna komunikacja, czyli dotarcie z precyzyjnymi i praktycznymi informacjami do pracodawców i pracowników. To będzie miało kluczowe znaczenie dla poziomu partycypacji w programie, czyli tego, jaka część uprawnionych skorzysta z PPK, a biorąc pod uwagę terminy założone w ustawie, to czasu na tę komunikację jest niewiele - uważa Małgorzata Rusewicz, prezes Izby Gospodarczej Towarzystw Emerytalnych w rozmowie z Interią.

Reklama

Jak tłumaczy, trzeba wyjaśnić Polakom jak działają PPK, jakie konsekwencje wiążą się z korzystaniem z tego programu, co trzeba zrobić i na czym one polegają. Jednorazowa kampania nie wystarczy, by ten temat odpowiednio przybliżyć. Potrzebna jest głębsza, szersza i dłuższa kampania edukacyjna.

- W tym kontekście kluczowe znaczenie będzie miało to, jak PPK zostaną wdrożone w największych firmach, zatrudniających powyżej 250 osób, a przypomnijmy, że zgodnie z założeniami, zaczną one tam działać już od lipca 2019 roku. Uważam, że te pierwsze sześć miesięcy i podjęte wówczas decyzje zaważą w dużym stopniu nad powodzeniem całego programu.

To są firmy, które zatrudniają największą liczbę pracowników i dlatego wyznaczą trend - przewiduje prezes IGTE. Jak tłumaczy, kolejne z mniejszą liczbą pracowników będą miały więcej czasu, by oswoić się z programem oraz przygotować się do jego zorganizowania, a ich pracownicy będą mieć więcej czasu na zapoznanie się z PPK.

Mało czasu ma wprowadzenie programu

- Od początku uważałam, że optymalnym momentem startu programu byłby jednak 1 stycznia 2020 roku. Przesunięcie wejścia w życie PPK o te kilka miesięcy nie miałoby dużego wpływu na wielkość zgromadzonych środków, a dałoby więcej czasu na rzetelne przygotowanie całego procesu, również w kwestii opracowania przyszłorocznego budżetu - tłumaczy Rusewicz.

Jednocześnie jest przekonana, że same instytucje finansowe ze sprawami organizacyjnymi sobie poradzą, bo z ich perspektywy są to głównie kwestie proceduralne, czyli stworzenie funduszy w odpowiedniej liczbie, ich rejestracja czy powołanie agenta transferowego.

O sukcesie programu PPK zdecyduje to ilu Polaków skorzysta z tej formy oszczędzania na emeryturę. Paweł Borys, prezes PFR i główny architekt programu mówił, że jeśli będzie to 50 proc. w pierwszym okresie obowiązywania, to będzie można uznać za sukces.

Zdaniem Rusewicz, w Polsce można się spodziewać tendencji podobnej do tej, która była widoczna w innych krajach.

- Patrząc na doświadczenia innych krajów, które mają podobne do PPK programy, mam na myśli Wielka Brytanię i Nową Zelandię, to widać, że partycypacja w systemie zwiększa się z upływem czasu, kiedy świadomość dotycząca jego funkcjonowania jest większa. W ciągu pierwszych dwóch lat od wprowadzenia spora liczba osób wypisywała się z programu, ale w kolejnych, czyli w 3, 4 i kolejnych latach uczestnictwo się zwiększało. Spodziewam się, że u nas może być podobnie. Mam nadzieję, że dojdziemy do poziomu 70 proc. uczestnictwa, ale nie stawiałabym na to, że nastąpi to w pierwszym roku działania programu- mówi prezes IGTE.

PPK zachęcą do oszczędzania na starość

Małgorzata Rusewicz podkreśla, że samo uruchomienie PPK jest bardzo potrzebne, choć oczywiście nie jest to lekarstwo na niższe emerytury.

- Wprowadzenie takiej formy oszczędzania ze wsparciem ze strony pracodawcy i budżetu pozytywnie wpłynie na naszą sytuację po przejściu na emeryturę. Jednocześnie zgadzam się z opiniami, że trzeba się przyjrzeć całościowo powszechnemu systemowi emerytalnemu - mówi.

Jej zdaniem, PPK będą impulsem do tego, by obecni pracownicy zaczęli myśleć o swojej przyszłości po przejściu na emeryturę. To będzie miało walor edukacyjny i ludzie, którzy zdecydują się na PPK, będą mieć głębszą wiedzę na temat oszczędzania. Taką zależność potwierdzają firmy, które prowadzą PPE. Pracownicy, którzy korzystają z tego programu, częściej sięgają po inne formy budowania kapitału, takie jak np. IKZE.

W dyskusji o PPK często przewija się wątek formuły wypłaty pieniędzy z PPK. Będą one wypłacane przez 10 lat. Czy to nie za krótko?

- Mnie nie dziwi taka konstrukcja. Koszty związane z dożywotnią wypłatą są tak wysokie, że zjadłyby dużą część zgromadzonych oszczędności, więc całkowicie zrozumiałe jest, dlaczego w ustawie zdecydowano się na taki okres wypłaty oszczędności. Niewykluczone, że w przyszłości pojawią się produkty skierowane do osób wypłacających pieniądze z PPK zapewniające świadczenie dożywotnie, jako alternatywa dla zainteresowanych - mówi Rusewicz.

PPK będą mogły prowadzić fundusze inwestycyjne, towarzystwa emerytalne oraz zakłady ubezpieczeń.

Zgodnie z informacjami przekazanymi Ministerstwu Finansów przez Komisję Nadzoru Finansowego na 30 września 2018 roku warunki umieszczenia w ewidencji PPK spełnia łącznie 45 instytucji, z tego: 14 towarzystw funduszy inwestycyjnych, 10 powszechnych towarzystw emerytalnych oraz 21 zakładów ubezpieczeń.

Inwestycje w PPK pod ostrym nadzorem

- Myślę, że liczba instytucji finansowych oferujących PPK będzie zapewniać konkurencję na rynku, a przewagi będą dotyczyć przede wszystkim sprawnej i kompleksowej obsługi z punktu widzenia pracodawców. Z kolei z punktu widzenia pracownika kluczowe znaczenie będą mieć: dobry serwis informacyjny, bezpośredni wgląd w swoje konto PPK oraz dogodna, pełna i jasna forma komunikacji - mówi Rusewicz

- Niezrozumiałe są dla mnie obawy związane z polityką inwestycyjną i ryzykiem lokowania środków z PPK w nierentowne projekty realizowane przez spółki Skarbu Państwa. Po pierwsze dlatego, że na rynku PPK będzie konkurencja, poza tym, przy takim nadzorze, jaki jest przewidziany w ustawie, nie widzę możliwości celowego prowadzenia takiej polityki inwestycyjnej - podkreśla prezes IGTE.

Rozmawiała Monika Krześniak-Sajewicz

Dowiedz się więcej na temat: PPK