Reklama

Piotr Juszczyk, doradca podatkowy InFakt: Można wybrać najlepszy sposób opodatkowania

Kwota wolna od podatku: 30 tys. zł. oraz II próg podatkowy: 120 tys. zł. - to nie zmieni się od 1 lipca. PIT w pierwszym progu spadnie z 17 do 12 proc. przy jednoczesnej likwidacji "ulgi dla klasy średniej", która wszystkim sprawiała problemy. Na jakie zmiany jeszcze muszą przygotować się Polacy w związku z reformą podatkową, która wejdzie w życie już za kilka dni - tłumaczy w rozmowie z Interią Piotr Juszczyk, doradca podatkowy InFakt.

- Osoby prowadzące jednoosobową działalność gospodarczą, które rozliczają się metodą liniową, będą mogły zaliczyć składkę zdrowotną jako koszt uzyskania przychodu lub odliczyć ją od dochodu (roczny limit to 8700 zł.), a ryczałtowcy będą mogli obniżyć podstawę opodatkowania o 50 proc. zapłaconej składki - wylicza Piotr Juszczyk.

Jeden rok - różne sposoby liczenia podatków

- W drugiej połowie roku podatki liczymy inaczej niż w pierwszej. Ustawodawca pozwolił jednak by podatnik rozliczył cały rok według tych zasad, które będą dla niego bardziej korzystne. De facto trzeba więc będzie przygotować dwa zeznania podatkowe za cały rok by móc wybrać bardziej opłacalne. Ministerstwo Finansów szacuje że podatek 17 proc. wraz z ulgą dla klasy średniej może być korzystniejszy dla relatywnie niewielkiej grupy 30-40 tys. podatników. Co więcej - osoby prowadzące jednoosobową działalność gospodarczą według metody liniowej, będą mogły przygotować kilka roboczych wersji zeznań podatkowych by przekonać się, która jest dla nich najlepsza: w wersji do 30.06 czy od 1.07., z małżonkiem czy bez - podkreśla rozmówca Interii. 

Reklama

BIZNES INTERIA na Facebooku i jesteś na bieżąco z najnowszymi wydarzeniami

Zmiana formy opodatkowania możliwa w ciągu roku

- Co do zasady formę opodatkowania można zmienić dopiero po zakończeniu roku podatkowego. Tym razem podatnik będzie mógł ją zmienić w ciągu roku, ale tylko w jednym kierunku - z podatku liniowego czy ryczałtu na skalę podatkową. Po zakończeniu roku złożyć trzeba zeznanie PIT 36 zamiast 36N lub 28. Ryczałtowcy mogą to zrobić już w połowie roku składając między 1.07. a 22.08. wniosek do CEiDG. W efekcie za rok 2022 złożą dwa zeznania: PIT 28 za pierwsze półrocze i PIT 36 - za drugie. Uwaga! Przejście na skalę podatkową w połowie roku nie pozwoli nam rozliczyć podatku z małżonkiem - ostrzega Piotr Juszczyk.

Rozliczenie z ZUS czyli łamigłówka

- Jeśli chodzi o ZUS - nie będziemy musieli składać deklaracji za cały rok, a potem ich korygować. Jeśli zmienimy formę opodatkowania to do połowy roku odprowadzamy składki jak na ryczałcie, od połowy - według skali podatkowej. Do 20.05.2023 podatnik, który rozliczał się z ZUSem według stawki liniowej (4,9 proc. od dochodu przez cały rok), może zadeklarować że jednak wybiera skalę podatkową (składka w wysokości 9 proc. dochodu), ale wtedy musi wyrównać tę różnicę - przypomina ekspert. 

Lepiej niż w pierwszym półroczu, ale gorzej niż przed rokiem. Kto zyska na reformie?

- Większość podatników w Polsce rozlicza się według skali podatkowej. Do dochodu na poziomie 170 tys. zł rocznie w porównaniu z rokiem 2021 zyskają. Powyżej tego progu zapłacą większe daniny niż przed rokiem, a to za sprawą składki zdrowotnej. Inne formy opodatkowania po zmianach pozostają mniej korzystne niż w roku 2021. Nawet zaliczenie składki zdrowotnej do kosztów uzyskania przychodu w maksymalnym wymiarze, przy limicie 8700 zł nie zrekompensuje jej wzrostu - podsumowuje Piotr Juszczyk.

Wojciech Szeląg

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »