Reklama

Katalonia - godzina policyjna i nie tylko

Godzina policyjna będzie obowiązywać w Katalonii co najmniej do 27 sierpnia - taką decyzję podjęła tamtejsza administracja. Postanowiono, że zakaz wychodzenia z domów od 1 w nocy do 6 rano będzie obowiązywać wszędzie, gdzie wskaźnik zachorowań w ciągu siedmiu dni przekroczy 125 przypadków na 100 tysięcy mieszkańców. Prawo wchodzi w życie w piątek.

Do tej pory godzina policyjna obowiązywała we wszystkich miastach, gdzie na 100 tysięcy mieszkańców chorowało co najmniej 250 osób. Pod uwagę brano ośrodki zamieszkałe przez nie mniej niż 5 tysięcy osób. Kiedy jednak zarażonych zaczęło w Katalonii przybywać, postanowiono zmienić kryteria i wprowadzić zakaz wychodzenia nocą z domów wszędzie tam, gdzie liczba chorych wynosi co najmniej 125 osób na 100 tysięcy mieszkańców - o połowę mniej niż dotychczas.  

Biznes INTERIA.PL na Twitterze. Dołącz do nas i czytaj informacje gospodarcze

Reklama

Jak obliczono, taki wskaźnik obejmuje w regionie 148 miejsc, m.in. Barcelonę i Tarragonę a także kurorty na słynnych wybrzeżach Costa Brava i Costa Dorada. Zmiany zaczną obowiązywać od najbliższego piątku i będą weryfikowane co tydzień. Obostrzenia dotyczą w Katalonii nie tylko godziny policyjnej. Zdecydowano, że kawiarnie i restauracje muszą kończyć pracę do godziny 00.30. Wewnątrz lokali dopuszcza się by miejsca przy jednym stole zajmowało sześć osób, na zewnątrz - dziesięć. 

O tej samej godzinie co restauracje zamykane są parki i plaże - miejsca, gdzie zwykle gromadzili się młodzi, grupa obecnie najbardziej dotknięta koronawirusem. O wpół do pierwszej w nocy muszą się też kończyć koncerty i imprezy sportowe. Zdecydowano, że w spotkaniach prywatnych nie może uczestniczyć więcej niż 10 osób. 

Departament zdrowia regionu uzasadnia, że decyzje wpłyną na poprawę danych epidemicznych. W Katalonii - jednym z hiszpańskich regionów najczęściej odwiedzanym przez turystów -  średnia tygodniowa zachorowań na koronawirus wynosi 1909 - ponad 10 razy więcej niż w Polsce (188). Tylko dzisiaj zarejestrowano tam 1849 nowych przypadków zarażeń COVID-19. Departament zdrowia informuje, że większość chorych została zarażona wariantem Delta. 

Ewa Wysocka

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »