Z danych finansowych za miniony rok opublikowanych na stronie internetowej PhosAgro wynika, że w 2024 r. przychody spółki wyniosły 507,7 mld rubli (ponad 22 mld zł) - o 15 proc. więcej niż w 2023 r. O 1 proc., do 170,6 mld rubli, wzrósł skorygowany zysk EBITDA (zysk przed opodatkowaniem i amortyzacją). Zaś skorygowana marża EBITDA wyniosła 33,6 proc., w porównaniu z 38,2 proc. rok wcześniej.
Rosyjski potentat wciąż sprzedaje w Europie. Mimo sankcji
W 2024 roku PhosAgro zwiększyło produkcję nawozów o 4,3 proc., do 11,8 mln ton. Zawdzięcza to wzrostowi sprzedaży. Oprócz krajowego rynku, największy wzrost popytu spółka zarejestrowała w Ameryce Łacińskiej a przede wszystkim Afryce, gdzie eksportuje nawozy do 21 państw. Od 2018 r. do 2022 r. firma zwiększyła tam dostawy o około 350 proc. i rocznie zwiększa je średnio o jedną czwartą – informuje na stronie internetowej PhosAgro.
Mimo sankcji, spółka wciąż sprzedaje swoje nawozy w Europie. Robi to, korzystając z pośredników. W raporcie przyznaje, że pod koniec roku ceny nawozów azotowych znalazły się pod presją nadmiernej podaży na rynku ze względu na słabą aktywność sezonową w Europie. A publikując dane za 3. kwartał minionego roku, wskazała na wzrost sprzedaży w Krajach Bałtyckich. Analizując perspektywy na pierwszy kwartał 2025 r., swoje wyniki PhosAgro uzależniła m.in. od wzrostu popytu sezonowego na naszym kontynencie.
Marginalizacja rosyjskich firm to fikcja. PhosAgro współpracuje z FAO i UNESCO
Grupa PhosAgro notowana jest na dwóch parkietach - w Moskwie i od 10 lat w Londynie (nie zmieniło się to mimo rosyjskiej agresji na Ukrainę i globalnych sankcji na Rosję i rosyjskie firmy).
Co więcej, PhosAgro współpracuje też z organizacjami związanymi z ONZ. Pod koniec stycznia PhosAgro i UNESCO świętowały 10. rocznicę prowadzenia programu Zielona Chemia dla Życia (Green Chemistry for Life), w ramach której rosyjska spółka przyznaje co roku granty na badania nad ochroną środowiska. A od 2020 r., razem z FAO, prowadzi ona program Globalni Lekarze Gleby (Global Soil Doctors), który obejmuje produkcję zestawów do badania gleb, co - jak wyjaśnia spółka - pomaga rolnikom w rozwijających się krajach.













