Reklama

Gospodarka USA mocniejsza - Powell

Perspektywy dla gospodarki USA pozostają mocne, a Fed powinien stopniowo dokonywać "kolejnych" podwyżek stóp procentowych - wynika z opublikowanego we wtorek przemówienia prezesa Rezerwy Federalnej Jerome'a Powella, przygotowanego na potrzeby wystąpienia przed komisją Kongresu USA. Zdaniem szefa FED, ryzyka dla stabilności finansowej w USA są umiarkowane, a ryzyko wystąpienia recesji nie jest wysokie.

"Od grudniowego posiedzenia obserwowaliśmy w napływających danych sygnały o mocniejszej gospodarce, kolejne sygnały o umocnieniu rynku pracy, które moim zdaniem zwiększają zaufanie, iż inflacja wzrośnie do celu; widzieliśmy także dalszą poprawę (w gospodarce - PAP) światowej; polityka fiskalna stała się bardziej stymulująca.

Będziemy brali pod uwagę wszystko co widzieliśmy od grudnia. Nie chciałbym uprzedzać" - powiedział Powell w odpowiedzi na pytanie o to, co mogłoby go skłonić do oceny, iż konieczne byłoby przyspieszenie obecnie zakładanego przez Fed (3 podwyżki stóp w 2018 r.) tempa normalizacji polityki monetarnej.

Reklama

Zdaniem bankiera, ryzyka dla stabilności finansowej w USA są umiarkowane, a ryzyko wystąpienia recesji nie jest wysokie.

"Myślę, że obecnie jest taki czas, że musimy zachować baczenie na narastanie nierównowag finansowych lub wzrosty inflacji. Obecnie tego nie dostrzegamy. Patrząc na stabilność finansową w szerszym kontekście, widzimy wyższe ceny niektórych aktywów, ale nie widzimy wysokiej dźwigni. Stabilność finansowa narażona jest na co najwyżej umiarkowane ryzyka" - powiedział Powell.

"Wypłaszczenie krzywej dochodowości w przeszłości poprzedzało recesje, ale w przeszłości Fed musiał szybko podnosić stopy procentowe, żeby zatrzymać inflację. Obecnie sytuacja jest jednak inna. To bardzo typowe, że krzywa dochodowości się spłaszcza, kiedy gospodarka się wzmacnia. W każdym momencie istnieje ryzyko recesji, ale obecnie nie jest ono bynajmniej wysokie" - dodał.

Zdaniem Powella, suma bilansowa Fed spadnie do 2,5-3 bln USD w ciągu kolejnych 3-4 lat, a w długim okresie Fed będzie posiadać w swoim bilansie głównie amerykańskie papiery skarbowe.

"Perspektywy dla gospodarki (USA - PAP) pozostają mocne. Prężny rynek pracy powinien nadal wspierać wzrost dochodów gospodarstw domowych i wydatków konsumenckich, a solidny wzrost gospodarczy u naszych partnerów handlowych powinien skutkować dalszym wzrostem eksportu USA. Pozytywny sentyment w biznesie i mocny wzrost sprzedaży prawdopodobnie ciągle będzie wspierać inwestycje przedsiębiorstw" - napisano w oświadczeniu.

Powell powtórzył w oświadczeniu sfomułowanie zawarte w protokole po styczniowym posiedzeniu, iż wskazane są "kolejne, stopniowe podwyżki" stóp procentowych, które będą "najlepiej sprzyjać" osiągnięciu mandatu Rezerwy, czyli pełnego zatrudnienia i stabilnych cen.

Powell ocenił we wtorek, że oddziaływanie czynników, które przyczyniały się do osłabienia inflacji w ubiegłym roku "nie powinno się powtórzyć".

Zdaniem bankiera, warunki finansowe w USA "oddały nieco luzowania", jednak obecnie "nie uważamy, by taki rozwój sytuacji mocno ciążył perspektywom aktywności w gospodarce, na rynku pracy i inflacji" - napisano w przemówieniu.

Polityka fiskalna w USA, zdaniem bankiera, "staje się bardziej stymulacyjna".

"W tym otoczeniu oczekujemy, iż inflacja w ujęciu 12-miesiecznym wzrośnie w tym roku i ustabilizuje się wokół 2-proc. celu FOMC w średnim terminie. Płace powinny również rosnąć w szybszym tempie" - wynika z oświadczenia.

W protokole ze styczniowego posiedzenia Fed napisano, iż bazowy deflator PCE (preferowana przez Fed miara inflacji) ma wzrosnąć w bieżącym roku "wyraźnie szybciej" niż w 2017 r., podczas gdy w poprzednim protokole użyto tylko sformułowania "szybciej". Z kolei inflacja, jak wynika z dokumentu, dobije do celu w 2019 r. (poprzednio: "będzie bardzo blisko" celu).

Styczniowy odczyt deflatora PCE zostanie opublikowany w czwartek.

Podobnie jak w kilku ostatnich komunikatach po posiedzeniach FOMC, Powell ocenił we wtorek, iż ryzyka dla gospodarki USA są "zasadniczo zrównoważone", jednak Fed będzie uważnie monitorować rozwój sytuacji inflacyjnej.

Powel zaznaczył, że niektóre przeszkody dla gospodarki USA z ostatnich lat przeistoczyły się w czynniki jej sprzyjające.

"W szczególności, polityka fiskalna staje się bardziej stymulacyjna, a popyt zagraniczny na amerykański eksport umocnił się. Pomimo ostatniej zmienności, warunki finansowe pozostają akomodacyjne" - wynika z oświadczenia.

Powell pojawi się przed komisją ds. usług finansowych Izby Reprezentantów we wtorek o godz. 16.00. W czwartek bankier będzie odpytywany przez deputowanych do Senatu USA.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »