Kursy walut. Ile kosztują dolar, euro i frank szwajcarski w środę, 19 czerwca?

Złoty po południu zyskiwał wobec dolara, euro i franka szwajcarskiego. Środa przyniosła umocnienie polskiej waluty.

Dolar o godzinie 18.12 kosztował 4,03 zł. Tracił wobec złotego 0,33 proc. 

Euro było wyceniane na niecałe 4,33 zł. Wspólna waluta traciła wobec polskiej 0,26 proc.

Z kolei frank szwajcarski kosztował 4,55 zł i tracił 0,29 proc.

Reklama

USD/PLN

3,9378 -0,0023 -0,06% akt.: 22.07.2024, 03:10
  • Kurs kupna 3,9360
  • Kurs sprzedaży 3,9395
  • Max 3,9376
  • Min 3,9346
  • Kurs średni 3,9378
  • Kurs odniesienia 3,9401
Zobacz również: USD/GBP SEK/PLN NZD/PLN

EUR/PLN

4,2881 -0,0006 -0,01% akt.: 22.07.2024, 03:10
  • Kurs kupna 4,2863
  • Kurs sprzedaży 4,2898
  • Max 4,2887
  • Min 4,2878
  • Kurs średni 4,2881
  • Kurs odniesienia 4,2887
Zobacz również: USD/GBP SEK/PLN NZD/PLN

CHF/PLN

4,4319 -0,0012 -0,03% akt.: 22.07.2024, 03:10
  • Kurs kupna 4,4299
  • Kurs sprzedaży 4,4339
  • Max 4,4331
  • Min 4,4310
  • Kurs średni 4,4319
  • Kurs odniesienia 4,4331
Zobacz również: USD/GBP SEK/PLN NZD/PLN

To oznacza, że złotemu udało się umocnić w ciągu dnia. Przed godz. 8:00 za jedno euro trzeba było zapłacić 4,33 zł. Dolar był wyceniany wtedy na 4,04 zł, a frank szwajcarski na 4,57 zł.

Złoty mocniejszy mimo złych wieści z UE

Na kurs złotego nie wpłynęło więc zbyt negatywnie ogłoszenie przez Komisję Europejską, że Polska będzie objęta procedurą nadmiernego deficytu. Chodzi o konsekwencje faktu, że w 2023 roku deficyt sektora finansów publicznych przekroczył 3 proc. PKB.

Ekonomiści wskazują jednak, że to standardowa procedura, znana już Polsce i nie będzie raczej oznaczać radykalnego zaciskania pasa pod dyktando UE. Marta Petka-Zagajewska, dyrektor Biura Analiz Makroekonomicznych PKO BP, mówi o procedurze, że jest obecnie "dużo bardziej łagodna" niż kiedyś. 

- Unia zdaje sobie sprawę, że większa restrykcyjność w obecnych warunkach mogłaby hamować gospodarkę wielu krajów Unii - tłumaczy ekonomistka.

- Zacieśnienie fiskalne wynikające z ewentualnej procedury nadmiernego deficytu będzie niewielkie - uważa z kolei główny ekonomista ING Banku Śląskiego Rafał Benecki. 

INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: kursy walut | ceny walut | dolar | euro | frank szwajcarski
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »