W czwartek kursy walut będą pod wpływem "niekorzystnych trendów globalnych, których nie zmieni ubogi kalendarz publikacji makroekonomicznych" - piszą analitycy PKO BP w porannym raporcie.
O 10:00 GUS poda odczyt dynamiki produkcji budowlano-montażowej za październik. "Naszym zdaniem nie będą to publikacje mogące oderwać kurs EUR/PLN od poziomu 4,33, wokół którego oscyluje w ostatnich dniach" - uważają ekonomiści Banku Millennium.
Obecnie kurs złotego determinują przede wszystkim czynniki geopolityczne. "Podstawowym, przynajmniej w krótkim terminie, problemem dla złotego pozostaje podwyższone ryzyko geopolityczne rozpatrywane w świetle ostatnich doniesień mogących doprowadzić do dalszej eskalacji wojny w Ukrainie" - odnotowują eksperci PKO BP.
"Globalnie inwestorzy wciąż śledzą doniesienia na temat personaliów przyszłej administracji D. Trumpa oraz informacje dotyczące konfliktu na Ukrainie" - piszą ekonomiści Millennium.
Umacniający się dolar - wobec wzrostu awersji do ryzyka - wywiera presję na osłabienie walut rynków wschodzących, w tym także polskiego złotego. "Oprócz dolara, na rynku umocnił się kojarzony z bezpieczeństwem szwajcarski frank oraz złoto" - zwracają uwagę eksperci PKO BP.












