Reklama

Na rynkach nerwowo, złoty stracił i odrobił; kluczowy w tym tygodniu będzie Fed

Polska waluta w poniedziałek straciła na wartości, po czym odrobiła straty. Po uspokojeniu się globalnej sytuacji złoty ma szansę na aprecjację. Kluczowa w tym tygodniu będzie decyzja FOMC i dalsze losy luzowania ilościowego w USA.

- Początkowo mocno się osłabiliśmy, byliśmy powyżej 4,23 za euro. Sytuacja nieco się uspokoiła po informacji, że bank centralny Turcji zamierza spotkać się jutro na nadzwyczajnym posiedzeniu. Schłodziło to nerwową sytuację, waluty regionu przestały się osłabić, nastąpiło odreagowanie - powiedział PAP Marcin Turkiewicz, szef dilerów walutowych z mBanku.

- Wydaje mi się, że w tym momencie kluczowy będzie Fed i dalsze losy luzowania ilościowego. Należy mieć na uwadze to, że złoty cały czas jest relatywnie silny, biorąc pod uwagę to, jak ucierpiały inne waluty - dodał.

Reklama

Decyzja Fed w sprawie stóp procentowych oraz dalszych losów QE3 zostanie ogłoszona w środę o 20.15.

W opinii Turkiewicza w momencie, kiedy sytuacja globalna się uspokoi, złoty ma szansę na umocnienie.

DŁUG TRACI, SZANSA NA ODBICIE W CZWARTEK-PIĄTEK

Na fali negatywnych nastrojów globalnych tracił polski dług.

- W dniu dzisiejszym mamy kontynuację przeceny z piątku. Rentowności wzrosły, średnio o 5 pb w porównaniu do piątkowego zamknięcia. Cały czas nie sprzyja nam globalny sentyment. Aktywa krajów zaliczanych do "emerging markets" tracą. Nie jesteśmy tu wyjątkiem - powiedział PAP Marek Kaczor, szef dilerów papierów dłużnych z PKO BP.

- Dodatkowo w ubiegłym tygodniu był u nas duży przetarg, sprzedano obligacje za ponad 12 mld zł, co dodatkowo zwiększyło stronę podażową. Nie pomaga to w takiej sytuacji. Poza tym w tym tygodniu jest Fed. Wprawdzie wszyscy oczekują, że skala luzowania ilościowego zostanie zmniejszona o kolejne 10 mld dolarów i jest to najbardziej prawdopodobny scenariusz, w tym przypadku to też nie pomaga. Mamy więc do czynienia z sytuacją nałożenia się kilku negatywnych czynników - dodał.

W opinii Kaczora szansa na odbicie, jeśli chodzi o polski dług, może pojawić się w okolicach czwartku-piątku.

- O ile pierwsza, negatywna reakcja zawsze dotyka całego sektora "emerging markets", o tyle z czasem inwestorzy zaczynają patrzeć bardziej selektywnie. Jesteśmy dużym, płynnym krajem. W takiej sytuacji spadki mogą być nawet bardziej dynamiczne. Jest to jednak przejściowa sytuacja - powiedział.

- Po decyzji Fed, kiedy jedna z tych niewiadomych się wyjaśni, można oczekiwać odbicia. Myślę, że powinno to nastąpić w okolicach czwartku-piątku - dodał.

poniedz. poniedz. piątek
16.10 8.55 16.15
EUR/PLN 4,2034 4,2067 4,1982
USD/PLN 3,0758 3,0723 3,0702
EUR/USD 1,3668 1,3693 1,3675
OK0116 3,01 2,96 2,96
PS0718 3,70 3,60 3,60
DS1023 4,45 4,38 4,38

(PAP)

jba/ jtt/

Dowiedz się więcej na temat: polska waluta | złoty | tym

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »