Reklama

Ukraiński konflikt nadal osłabia rynki w regionie

Niejasna sytuacja polityczno-społeczna na Ukrainie nadal odciska piętno na rynkach w regionie. Dalszy rozwój sytuacji na Wschodzie będzie kluczowy dla notowań złotego w najbliższym czasie. Do gry powraca zaś RPP, która może być istotna dla sytuacji na krajowym rynku długu.

- Ukraina pozostaje najważniejszym wyznacznikiem sytuacji na rynkach zarówno w Polsce, jak i w regionie. Póki ten temat zupełnie nie zniknie to będzie wyraźnie odciskał piętno na nastrojach inwestorów. Publikacja kolejnych danych makroekonomicznych, analizy techniczne czy posiedzenie Rady Polityki Pieniężnej z pewnością będzie pozostawać w cieniu wydarzeń na linii Kijów-Moskwa - powiedział Marek Cherubin z BPH.

Reklama

Marcowa decyzja RPP dotycząca stóp procentowych podjęta zostanie w środę.

Cherubin dodał, że we wtorek sytuacja na rynkach nieznacznie się poprawiła wobec napięć z poniedziałku.

- Złoty dziś nieznacznie się umocnił. Byliśmy już na poziomach 4,22/EUR, teraz jesteśmy znów poniżej 4,20/EUR. Poruszamy się ogólnie wokół punktu 4,19/EUR. Widać, że korekta wystąpiła w całym regionie - powiedział.

- Sytuację nieco uspokoiła dzisiejsza wypowiedź prezydenta Putina - dodał.

We wtorek na konferencji prasowej prezydent Federacji Rosyjskiej Władimir Putin oznajmił, że nie ma obecnie potrzeby użycia sił zbrojnych na Ukrainie, ale Rosja ma taką opcję; jeśli we wschodnich regionach zacznie się zamęt, to Rosja pozostawia sobie prawo użycia wszelkich środków. Ponadto Putin rozkazał we wtorek wojskom, które uczestniczyły w zarządzonej przez niego w zeszłą środę kontroli gotowości bojowej sił zbrojnych Federacji Rosyjskiej, by wróciły do miejsc stałej dyslokacji.

DŁUG W OCZEKIWANIU NA RPP

W ocenie Mateusza Milewskiego z BGŻ, największe zainteresowanie inwestorów z rynku długu wzbudza obecnie posiedzenie Rady Polityki Pieniężnej.

- Konsensus rynkowy wskazuje, że jutro Rada utrzyma obecne poziomy stóp. Tu raczej nie powinno być zaskoczeń. Pytanie jednak, co Rada napisze w komunikacie oraz co na konferencji powiedzą prezes Belka oraz zaproszeni członkowie RPP. Wydaje się, że te komentarze będą teraz bardzo istotne - powiedział Milewski.

- Oczywiście nadal istotny będzie także dalszy przebieg sytuacji na Ukrainie. To ciąży na wszystkich rynkach, nie inaczej jest z Polską i z naszym rynkiem długu - dodał.

Jego zdaniem czwartkowy przetarg obligacji pozostaje w cieniu powyższych wydarzeń.

We wtorek resort finansów podał w komunikacie, że zaoferuje w czwartek, 6 marca obligacje OK0716/WZ0119 łącznie za 2,5-5,5 mld zł.

Milewski ocenia, że na wtorkowej sesji rentowności polskich obligacji spadały.

- Rynek dziś nieznacznie się umocnił, mieliśmy odreagowanie po wczorajszych solidnych spadkach. To korekta wydarzeń na Ukrainie i negatywnych wydarzeń z poniedziałku. Pozytywnie dziś zareagowały wszystkie rynki, obok długu także złoty oraz giełda - dodał.

wtorek wtorek poniedz.
16.10 9.00 16.05
EUR/PLN 4,1908 4,1960 4,1894
USD/PLN 3,0472 3,0503 3,0421
EUR/USD 1,3754 1,3755 1,3777
OK0116 3,02 3,07 3,04
PS0718 3,70 3,74 3,73
DS1023 4,36 4,40 4,27
Dowiedz się więcej na temat: złoty

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »