Reklama

Złe nastroje mogą osłabić złotego do 4,10/EUR

Zdaniem ekonomistów, słabnący sentyment rynkowy może sprawić, że w przyszłym tygodniu złoty będzie dalej tracił i rynek będzie wyceniał PLN w okolicach 4,10 za euro. Dzięki zainteresowaniu inwestorów polskim rynkiem FI, w przyszłym tygodniu możliwe są dalsze wzrosty cen krajowych papierów dłużnych.

Zdaniem Macieja Kuczka z Fortis Banku, gorszy sentyment inwestorów jest następstwem nierozstrzygniętej kwestii kłopotów finansowych Grecji oraz słabszych danych z amerykańskiego rynku pracy.

- Złoty pozostaje pod wpływem euro-dolara oraz giełd. Mamy pogorszenie nastrojów przez niewyjaśnioną sytuację Grecji oraz przez słabsze dane z USA. Rynek negatywnie odebrał informacje o bezrobotnych w USA i ogólny wydźwięk tych danych znacznie osłabił sentyment - powiedział Kuczek.

W czwartek Departament Pracy USA poinformował, że liczba osób ubiegających się po raz pierwszy o zasiłek dla bezrobotnych w ubiegłym tygodniu wzrosła w USA o 22 tys. wobec poprzedniego tygodnia. Ekonomiści z Wall Street spodziewali się, że liczba nowych bezrobotnych wyniesie 460 tys. wobec 474 tys. po korekcie tydzień wcześniej.

Reklama

- Przyszły tydzień nadal będzie stał pod znakiem sentymentu globalnego, a złoty uzależniony będzie od notowań dolara. Dolar znajduje się w mocnym trendzie aprecjacyjnym, co negatywnie wpływa na złotego. Perspektywy na najbliższy tydzień są raczej negatywne i po zejściu złotego poniżej 4,00/EUR po weekendzie możemy wrócić do poziomu 4,10/EUR - dodał.

Jego zdaniem, pozytywny wpływ na notowania złotego może mieć rynek papierów dłużnych.

- Może pojawić się zwiększone zainteresowanie polskimi obligacjami, co byłoby korzystne dla złotego - powiedział.

Zdaniem analityków, w przyszłym tygodniu możliwe są dalsze wzrosty cen papierów na rynku FI.

- Trend z tego tygodnia, który powodował, że rosły ceny obligacji z długiego końca krzywej, może się utrzymać i przełożyć na notowania obligacji w pierwszym tygodniu marca. Ważnym wydarzeniem na rynku jest jutrzejsza informacja o podaży bonów. Stałe zainteresowanie polskimi obligacjami powoduje, że polski rynek FI jest bardziej stabilny niż rynki światowe - powiedział diler jednego z dużych banków.

- Czwartkowe notowania powodowały spadek rentowności obligacji długoterminowych, które ostatnio cieszą się coraz większym zainteresowaniem wśród inwestorów - dodał.

          czwartek   czwartek    środa     
           16.15       9.05      17.10     
EUR/PLN   4,0004      3,9823    3,9808    
USD/PLN   2,9619      2,9517    2,9277     
EUR/USD   1,3501      1,3485    1,3606    
OK0712     4,89       4,90      4,89      
PS0415     5,43       5,52      5,49       
DS1019     6,01       6,06      6,05      

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »