Reklama

Złotemu ciąży zbliżająca się decyzja Fed

Presję na osłabienie złotego wywiera zbliżająca się decyzja banku centralnego USA w sprawie prawdopodobnego zakończenia programu luzowania ilościowego oraz przyszłych poziomów stóp procentowych. Złoty może testować poziom 4,24 za euro. Poziom ten jednak powinien się obronić.

- Złoty jest dziś słabszy. Rynkowi ciąży niepewność przed środowym posiedzeniem Fed. Część inwestorów zastanawia się co się w związku z tym wydarzy. Mamy też oczekiwania na obniżkę stóp w Polsce - choć są one nieco łagodzone przez ostatnie wypowiedzi członków RPP, to nadal jednak obniżki o 50 pb nie można wykluczyć. To wszystko łącznie ciąży złotemu - powiedział PAP Piotr Popławski, analityk walutowy z BGŻ.

Reklama

W opublikowanej w poniedziałek rozmowie z PAP Elżbieta Chojna-Duch z RPP oceniła, że obniżka stóp procentowych NBP w listopadzie jest możliwa, ale nie przesądzona. Dodała, że przestrzeń do kolejnej redukcji stóp mocno się zawęziła po istotnym, głębszym od oczekiwań poluzowaniu polityki pieniężnej w październiku. Kolejne, decyzyjne posiedzenie RPP zaplanowane jest na 4-5 listopada.

- Jeśli w środę Fed złagodzi nieco swoje stanowisko i napisze w komunikacie, że pojawiły się zagrożenia dla wzrostu gospodarczego, pomoże to złotemu oraz giełdom. Jeśli Fed nie będzie do tego skłonny, złoty może testować poziom 4,24 za euro. Choć moim zdaniem poziom ten powinien się obronić. Nie widzę powodów, dla których złoty miałby się bardziej osłabić. Wiele wyjaśni się w środę - powiedział Popławski.

Amerykański bank centralny informował wcześniej, że zamierza ogłosić zakończenie programu luzowania ilościowego. Pomimo słabszych od oczekiwań danych ze światowej gospodarki oraz spadających cen energii, konsensus rynkowy wciąż zakłada, że Fed będzie trzymał się wcześniej wytyczonego planu i ogłosi zakończenie QE w tym tygodniu. Jednocześnie amerykański bank centralny prawdopodobnie utrzyma w komunikacie stwierdzenie o zamiarze utrzymywania stóp proc. bez zmian przez "znaczny okres" i może zasygnalizować, że stopy proc. w USA pozostaną bez zmian dłużej niż to do tej pory zakładano. Jeszcze niedawno Fed sugerował, że pierwsza podwyżka stóp proc. możliwa jest w połowie przyszłego roku, do przesunięcia tej daty na późniejszy termin mogą jednak skłonić Fed spadające oczekiwania inflacyjne w USA. Obecny konsensus rynkowy zakłada, że pierwsza podwyżka stóp proc. nastąpi pod koniec 2015 r.

FED W CENTRUM UWAGI RYNKU DŁUGU

Na rynku długu w poniedziałek bez większych zmian, także tu kluczowym wydarzeniem dla inwestorów pozostaje środowa decyzja Fed.

- Dziś zmiany na rynku nie są duże. Widać, że inwestorzy czekają na środę i na Fed. Są oczekiwania odnośnie zakończenia łagodzenia ilościowego. Choć są też głosy, że być może będzie niespodzianka i to nie nastąpi. Drobna niepewność jest - powiedział w rozmowie z PAP Arkadiusz Urbański, analityk rynku SPW z Banku Pekao.

- W ciągu dnia mieliśmy pewne wydarzenia cenotwórcze: reakcja na stress testy, którą trudno jednoznacznie ocenić, Ifo w Niemczech. Ponadprzeciętnych zmian cen obligacji jednak nie widać, nie są to duże ruchy. Fed będzie w tym tygodniu najważniejszy, a większą aktywność w reakcji na jego decyzję będziemy obserwować w czwartek - dodał.

poniedz. poniedz. piątek
16.00 9.00 15.40
EUR/PLN 4,2243 4,2171 4,2150
USD/PLN 3,3242 3,3228 3,3250
EUR/USD 1,2709 1,2691 1,2675
OK0716 1,69 1,68 1,69
PS0719 2,05 2,04 2,06
DS0725 2,64 2,63 2,64
Dowiedz się więcej na temat: osłabienie złotego | złoty | ten

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »