Mimo chwilowego załamania podczas epidemii, ceny prądu wzrosną

Ceny energii elektrycznej spadły podczas epidemii. Stało się tak, ponieważ zmalał popyt na prąd – zamrożenie gospodarki oznaczało mniejsze zużycie energii. Był to jednak tylko spadek punktowy. Średnie ceny energii wciąż są wyższe niż w roku poprzednim, a na początku 2021 roku mają wzrosnąć jeszcze bardziej. Wynika to z kilku względów. Po pierwsze są to rosnące koszty pozwoleń na emisję CO2, które w Polsce musi mieć aż 80% dostawców prądu. Głównym źródłem energii elektrycznej jest u nas nadal węgiel kamienny i brunatny – obłożony dużymi kosztami emisyjnymi. Na wzrost cen wpłynie również program ratunkowy dla sektora elektroenergetycznego – czyli tak zwany Rynek Mocy.
Najlepsze tematy