Przedsiębiorca o grożących karach za otwarcie lokalu: Ja już nie mam nic do stracenia

- Wiele firm już na tę chwilę zbankrutowało. Także my stoimy w tej kolejce. Aczkolwiek nie chcemy to musimy podejmować odważne kroki - powiedział przedsiębiorca Łukasz Moskal, który otworzył swoje centrum rozrywki w Zamościu. Trzykrotnie w tej sprawie interweniowała policja, ponieważ właściciel lokalu złamał tym sposobem zakaz związany z sytuacją pandemiczną w Polsce. Inne problemy polskich firm w tym trudnym czasie pokazał w materiale wideo Paweł Gadomski.
Polsat News
Najlepsze tematy