Trzy dni na oświadczenie

Samorządowcy do końca kwietnia muszą złożyć oświadczenia majątkowe. Starosta, jeśli nie wywiąże się z obowiązku, straci stanowisko, radny prawo do diety, a burmistrz wynagrodzenie.

Samorządowcy do końca kwietnia muszą złożyć oświadczenia majątkowe. Starosta, jeśli nie wywiąże się z obowiązku, straci stanowisko, radny prawo do diety, a burmistrz wynagrodzenie.

Wójtowie, burmistrzowie i prezydenci miast oraz ich zastępcy, jak również radni wszystkich szczebli samorządu mają obowiązek składania oświadczeń majątkowych co roku do 30 kwietnia, według stanu na 31 grudnia roku poprzedniego. Takie same obowiązki ustawa nakłada m.in. na sekretarzy, skarbników, kierowników jednostek organizacyjnych gmin, powiatów i województwa. Jeżeli się spóźnią, grożą im sankcje - od utraty diety aż po utratę stanowiska. Oświadczenie majątkowe według stanu na 31 grudnia 2007 r. należy złożyć w dwóch egzemplarzach wraz z kopią zeznania (PIT) o wysokości dochodu w roku 2007.

Błędy samorządowców

- Samorządowcy zapominają o dołączeniu PIT-u do oświadczenia. Zdarza się, że piszą jedynie o swoich dochodach i zapominają o dochodach małżonków - mówi Jadwiga Szeremowicz, starszy inspektor w Wydziale Nadzoru i Kontroli Dolnośląskiego Urzędu Wojewódzkiego.

Dodaje, że samorządowcy dopiero po upomnieniu przyjeżdżają i uzupełniają lub zmieniają oświadczenia.

- Osoby zobowiązane do złożenia oświadczeń majątkowych często zapominają wskazać, czy pozostają z małżonkiem we wspólności majątkowej czy też mają podpisaną umowę o rozdzielności majątkowej - informuje Małgorzata Glinkowska, rzecznik prasowy wojewody mazowieckiego.

Wygląda na to, że samorządowcy nie śpieszą się ze składaniem oświadczeń i będą z tym czekać aż do ostatniej chwili.

Na ostatnią chwilę

- Wiele osób zobowiązanych do złożenia oświadczenia będzie czekało do ostatniego dnia, gdyż muszą załączyć PIT, co w wielu przypadkach wiąże się z zapłatą należnego podatku - mówi Zygmunt Chabowski z Biura Prasowego Łódzkiego Urzędu Wojewódzkiego.

W innych województwach też nie jest lepiej. Do Warmińsko-Mazurskiego Urzędu Wojewódzkiego do 21 kwietnia wpłynęło zaledwie 76 oświadczeń, a do końca kwietnia powinno zostać złożonych łącznie 272. Nie lepiej jest w Wielkopolsce.

- Mamy 516 samorządowców zobowiązanych do złożenia oświadczenia, z czego do tej pory wywiązało się zaledwie 20 proc. - informuje Paweł Kasierski z Wielkopolskiego Urzędu Wojewódzkiego.

Dodaje, że samorządowcy są zdyscyplinowani i w ich zeznaniach rzadko pojawiają się błędy. Wynika to z obawy przed sankcjami, jakie im grożą za niedopełnienie obowiązku złożenia oświadczenia.

- Radni na każdym szczeblu samorządu po upływie wymaganego terminu i do czasu złożenia oświadczenia tracą dietę - tłumaczy Izabela Dziewulska-Gaj, główny specjalista w Wydziale Kontroli i Audytu Wewnętrznego Urzędu Miasta Opole.

Utrata diety obejmuje okres od dnia, w którym powinno być złożone oświadczenie, do dnia jego złożenia. Znacznie większe konsekwencje grożą starostom.

- Starostowie, którzy nie zdążą złożyć oświadczenia, stracą zajmowane stanowisko - informuje Jadwiga Szeremowicz.

Wójtowie oraz burmistrzowie miast tracą wynagrodzenie za czas od 30 kwietnia do dnia złożenia zeznania.

OŚWIADCZENIA MAJĄTKOWE SAMORZĄDOWCÓW

Oświadczenia majątkowe, które wpłynęły do urzędów wojewódzkich:

Dolny Śląsk - 95 złożonych na 392 wymagane

Wielkopolska - 100 złożonych na 516 wymagane

Warmia i Mazury - 76 złożonych na 272 wymagane

Małgorzata Kryszkiewicz

Reklama
Gazeta Prawna
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Strona główna INTERIA.PL
Polecamy
Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »