Reklama

Czternaste emerytury. 8 mln osób skorzysta z pełnej dopłaty?

Trwają prace nad wprowadzeniem czternastej emerytury - ma to być dodatkowe jednorazowe świadczenie pieniężne. Kto będzie mógł liczyć na jego otrzymanie?

Sejmowa komisja polityki społecznej i rodziny poparła we wtorek projekt ustawy w sprawie czternastej emerytury. 

Za projektem głosowało 32 posłów, nikt był przeciw, a 2 osoby wstrzymały się od głosu. Komisja przyjęła poprawki redakcyjne zaproponowane przez biuro legislacyjne.

Posłowie opozycji zapowiedzieli złożenie na późniejszym etapie prac legislacyjnych poprawki likwidującej próg dochodowy, a więc zmierzającej do tego, by czternastki wypłacono wszystkim emerytom, bez względu na wysokość ich świadczenia (podczas posiedzenia komisji wiceminister rodziny Stanisław Szwed poinformował, że prawa do dodatkowego świadczenia nie nabędzie ok. 500-600 tys. osób, które mają najwyższe emerytury).

Reklama

- Na wypłatę czternastych emerytur rząd przeznaczył ok. 11,4 mld zł. Pieniądze na ten cel są zagwarantowane w Funduszu Solidarnościowym - powiedział Szwed.

Wiceszef MRiPS, przedstawiając ten projekt, przypomniał, że dodatkowe świadczenie w postaci czternastej emerytury jest realizacją zapowiedzi premiera Mateusza Morawieckiego w exposé w 2019 r.

Szwed zwrócił uwagę, że projekt ustawy wprowadza wypłatę dodatkowego jednorazowego świadczenia pieniężnego na podobnych zasadach jak w przypadku trzynastych emerytur, jednak z jednym ograniczaniem - kryterium dochodowym. Wskazał, że pełną czternastą emeryturę, w wysokości minimalnej emerytury, otrzymają emeryci i renciści pobierający świadczenie w wysokości nieprzekraczającej 2900 zł brutto.

Wyjaśnił, że w przypadku emerytów i rencistów pobierających świadczenie w wysokości powyżej 2900 zł, stosowana będzie zasada złotówka za złotówkę, a więc czternasta emerytura będzie pomniejszana o kwotę przekroczenia ponad 2900 zł. Jeśli ktoś otrzymuje 3 tysiące złotych brutto, to jego "czternastka" będzie zmniejszona o 100 złotych.

- Przewidujemy, że to świadczenie byłoby wypłacane w listopadzie, ewentualnie w grudniu. Dotyczyłoby tych wszystkich osób, które nabyły prawa emerytalno-rentowe na dzień 31 października tego roku - podkreślił wiceminister.

Poinformował, że na wypłatę świadczenia rząd przeznaczył ok. 11,4 mld zł. Zapewnił, że pieniądze na ten cel są zagwarantowane w Funduszu Solidarnościowym.

- Zakładamy, że niespełna 8 mln osób skorzystałoby z pełnej dopłaty. Około 1,1 mln byłoby objęte mechanizmem złotówka za złotówkę. Około 500-600 tys. osób w tym przypadku nie nabyłoby prawa do dodatkowego świadczenia, to są te osoby, które mają najwyższe emerytury - powiedział Szwed.

Zaznaczył, że na wypłatę trzynastych i czternastych emeryturę rząd zagwarantował ponad 23 mld zł. 

Dowiedz się więcej na temat: emerytura | czternasta emerytura | emeryci | świadczenia

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »