Reklama

Polski Ład. Co z nadpłaconym podatkiem przez emerytów? Rząd wyjaśnia

W lutym ZUS zwróci świadczeniobiorcom nadpłacony w wyniku wprowadzenia podatkowych zasad Polskiego Ładu podatek. - 30 tys. zł kwoty wolnej powoduje, że emeryci ze świadczeniem do 2500 zł nie będą płacić podatku, a rozwiązania Polskiego Ładu są korzystne lub neutralne dla emerytur do 12800 zł - oświadczyła w poniedziałek Marlena Maląg, minister rodziny i polityki społecznej. Dodała, że decyzja co do 14. emerytury "jeszcze nie została ostatecznie podjęta", choć rząd w budżecie na 2022 r. nie planował tego świadczenia.

BIZNES INTERIA na Facebooku i jesteś na bieżąco z najnowszymi wydarzeniami

- Polityka senioralna rządu PiS jest skierowana na zmianę sytuacji seniorów - stwarzamy od 6 lat takie warunki, aby ich świadczenia były godne - powiedziała w poniedziałek podczas konferencji prasowej Marlena Maląg, minister rodziny i polityki społecznej. Przypomniała też działania z ostatnich lat, nakierowane na poprawę sytuacji seniorów.

- Przywróciliśmy wiek emerytalny. Naszym celem była poprawa sytuacji emerytów, którzy pobierają najniższe świadczenia. Staramy się wprowadzać waloryzację godną. I zostały wprowadzone dodatkowe świadczenia, tj. 13. emerytura - ona wpisała się na stałe w portfele emerytów. 14. emerytura była świadczeniem jednorazowym - mówiła Maląg. - Kolejne rozwiązania zaproponowane w strategicznym programie po pandemii COVID-19 - potężnym, trudnym rozwiązaniem - jest wprowadzenie Polskiego Ładu, którego sercem jest zmiana polityki podatkowej. 30-tys. kwota wolna powoduje, że emeryci ze świadczeniem do 2500 zł nie będą płacić podatku. Rozwiązania Polskiego Ładu powodują, że są one korzystne dla emerytur do 12800 zł - do tego poziomu Polski Ład będzie neutralny. Wyrównanie będzie w miesiącu lutym. Naszym działaniem jest wprowadzanie takich rozwiązań, które są korzystne dla obywateli - dodała.

Maląg zwróciła także na programy związane z aktywnością osób starszych, m.in. Aktywni plus. - 100 mln zł zostanie przeznaczone, abyśmy tworzyli nowe domy i kluby seniora, różne projekty z NGO realizowali dla dobra osób starszych - zauważyła. Jak dodała: "Polski Ład - możemy powiedzieć z podniesioną głową - to jest pakiet rozwiązań, które służą rozwojowi gospodarczemu Polski. W tle najważniejsza jest rodzina. Chciałabym uspokoić: jeżeli cokolwiek jest do wyprostowania, już wszystkie narzędzia mamy uruchomione i wyrównani trafią do was w lutym - zapowiedziała minister.

Reklama

Wracają pytania o 14. emeryturę, jutro nowa tarcza

Minister Maląg pytana o 14. emeryturę (której rząd nie planował w budżecie na 2022 r.) oraz o inflację i jej wpływ na emerytury, a także jak rząd planuje zrekompensować wpływ wzrostu cen na świadczenia, podkreśliła, że 14. emerytura od samego początku była traktowana jako świadczenie jednorazowe w 2021 r. - Co do 2022 r. dyskusja się dopiero toczy - dodała Maląg.

- Komunikowaliśmy 14. emeryturę jako świadczenie jednorazowe. Co do tego czy w roku 2022 r. świadczenie będzie to realizowane, decyzja jeszcze nie została ostatecznie podjęta. Będziemy procedowali ustawę o dodatkowym świadczeniu 14. emerytura jeśli taka decyzja zapadnie - dodała minister.

Powiedziała także, że rząd szybko zareagował na rosnące ceny. - Zależy nam na tym, żeby wprowadzać rozwiązania, które osłaniają Polaków. Stąd tarcza antyinflacyjna 1.0 z budżetem ponad 10 mld zł. Przy dodatku osłonowym wprowadzone jest kryterium dochodowe: 2100 zł dla jednoosobowych i 1500 zł dla wieloosobowych. W związku z tym, że nie mieliśmy wpływu na obniżenie cen węgla - ten dodatek jest wyższy dla osób, które ogrzewają się węglem. Poza tym zapowiedziana przez premiera tarcza 2.0, która będzie zakładać obniżenie cen paliwa, ale też prace nad tym, żeby wzrost cen gazu zniwelować nie tylko dla gospodarstw indywidualnych, ale też domów pomocy i innych instytucji - wyjaśniła.

Biorący udział w konferencji prasowej rzecznik rządu Piotr Muller stwierdził, że Platforma Obywatelska nie podejmowała działań, gdy inflacja za ich rządów była wysoka. - Jutro premier ogłosi kolejny pakiet dotyczący wspierania Polaków - powiedział Muller.

Premier Mateusz Morawiecki o Tarczy Antyinflacyjnej 2.0

Minister rodziny pytana o waloryzację emerytur, powiedziała że wysokość inflacji, która będzie znana na koniec stycznia będzie definiować wysokość waloryzacji świadczeń. - Wtedy będzie ustalona wysokość minimalnej emerytury - zapowiedziała.

Prezes ZUS wyjaśnia

- Kiedy popatrzymy na strukturę i konsekwencje zastosowania Polskiego Ładu na system emerytalny - dla 8,1 mln (prawie 94 proc. emerytów), którzy pobierają świadczenie do 4920 brutto - od stycznia wypłata świadczenia jest wyższa. Wynosi on od 1 zł do 180 zł. De facto ten wzrost dotyczy 6 mln emerytów i 2,1 mln rencistów - wyjaśniła na konferencji prasowej Gertruda Uścińska, prezes Zakładu Ubezpieczeń Społecznych.

Jak dodała: 75 proc. ogółu w ogóle nie zapłaci podatku. - W tej grupie najwięcej kwotowo zyskują świadczeniobiorcy ze świadczeniem ok. 2500 zł brutto miesięcznie. Te korzyści są także dla świadczenia minimalnego - w tej chwili jest to wzrost miesięcznie o 71 zł. Rocznie te korzyści wynoszą 864 zł - wyliczyła Uścińska.

Prezes ZUS zwróciła także uwagę, że liczba świadczeniobiorców ze świadczeniami od 4920 do 12800 zł - wynosi 421 tys. - Jest to ok. 6 proc. emerytów i 2 proc. rencistów. Od lutego dla tej grupy pozostanie wypłata w niezmienionej wysokości. Te osoby zostaną potraktowane neutralnie. W tej chwili wypłacamy świadczenia w określonych terminach ustawowych - one idą przelewem bankowym albo przekazem gotówkowym. Dla tej grupy nastąpi w lutym wraz ze świadczeniem wzrost tej zaliczki z tytułu podatku dochodowego - zapowiedziała prezes ZUS. Dla grupy, której świadczenia przekraczają 12800 - wypłata na rękę jest niższa o kilka proc. - W 94 proc. dla emerytów i 98 proc. dla rencistów widzimy pozytywne konsekwencje wypłaty świadczenia na rękę, a także neutralne konsekwencje w świadczeniach od 4920 do 12800 zł od lutego - dodała Uścińska.

Nowa ulga dla emerytów

Już wcześniej Zakład Ubezpieczeń Społecznych informował, że w lutym zwróci świadczeniobiorcom nadpłacony (w wyniku wprowadzenia podatkowych zasad Polskiego Ładu) podatek.

W piątek okazało się, że emeryci i renciści, których wysokość świadczenia mieści się w przedziale 4920 zł -12 800 zł, będą mieli obliczaną zaliczkę na podatek i składkę na korzystniejszych zasadach.

- Wraz ze świadczeniem za luty niektórzy świadczeniobiorcy otrzymają zwrot nadpłaconego podatku za styczeń - poinformowała prezes ZUS prof. Gertruda Uścińska.

W piątek Minister Finansów podpisał rozporządzenie zmieniające technikę poboru zaliczek na podatek dochodowy od osób fizycznych. W tej sytuacji emeryci i renciści, których wysokość świadczenia mieści się w przedziale 4920 zł-12 800 zł będą mieli obliczaną zaliczkę na podatek i składkę na ubezpieczenie zdrowotne starych zasadach.

- Oznacza to, że dla tej grupy świadczeniobiorców (4 920 zł-12 800 zł) wprowadzenie Polskiego Ładu jest neutralne. Nic nie stracą, emerytury i renty nie będą pomniejszanie. Takich osób jest zaledwie 6 proc. w przypadku emerytów i niecałe 2 proc. w przypadku rencistów pobierających świadczenia z ZUS - podkreśla prof. Uścińska. Zwraca uwagę, że nowa wysokość kwoty na rękę będzie obowiązywała już od lutego.

- Osoby, które już otrzymały wypłaty emerytury lub renty za styczeń, w lutym otrzymają wyrównanie - zapowiada prezes ZUS.

Kto zyska na Polskim Ładzie?

Prezes ZUS zaznacza, że większość emerytów skorzysta na Polskim ładzie. - Najwięcej kwotowo zyskują osoby ze świadczeniem brutto w okolicach 2500 zł miesięcznie. Taka osoba wykorzystuje w pełni kwotę wolną od podatku, a brak odliczenia składki zdrowotnej nie jest przy tej kwocie świadczenia tak istotny. Emeryt z takim świadczeniem przed zmianą przepisów otrzymywał na rękę 2088 zł. Dziś jego świadczenie na rękę wzrosło do 2275 zł, ponieważ nie zapłaci podatku 187 zł miesięcznie. Rocznie daje to kwotę 2244 zł rocznie więcej w portfelu takiego emeryta czy rencisty - mówi szefowa Zakładu.

- Z kolei osoba z minimalną emeryturą lub rentą, czyli dzisiaj 1250,88 zł brutto, otrzymywała do niedawna na rękę 1067 zł. Dzięki zmianom wypłata wzrosła do 1138 zł. To więcej o 71 zł miesięcznie, a o 864 zł rocznie. Podobnie jest w przypadku osób, które pobierają świadczenie w wysokości 3 tys. zł brutto. W ich portfelach będzie więcej o 148 zł miesięcznie, czyli o 1776 zł rocznie - dodaje Uścińska.

Zgodnie z założeniami Polskiego Ładu roczna kwota dochodu wolnego od podatku wzrośnie do 30 tys. zł. Wzrośnie też do 120 tys. zł pierwszy próg podatkowy. Kolejna zmiana dotyczy składki zdrowotnej - nie będzie pomniejszała zaliczki na podatek.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »