Zakopane co roku odwiedza około 70 tys. turystów z krajów arabskich, głównie z Arabii Saudyjskiej, Zjednoczonych Emiratów Arabskich i Kataru. Zdaniem portalu zakolovers.pl w 2025 roku liczba ta może przekroczyć nawet 80 tys. Popularność Podhala szczególnie wzrosła po 2018 roku, kiedy Flydubai uruchomił bezpośrednie połączenie z Krakowem. Polskie Ministerstwo Turystyki podkreśla, że goście z Emiratów należą do najszybciej rosnącej grupy odwiedzających Zakopane. W minionym roku ich liczba zwiększyła się aż o 66 procent w porównaniu z 2023 rokiem.
Arabowie odwiedzają Zakopane. Nie wszyscy wyjeżdżają zadowoleni
Turyści z Bliskiego Wschodu doceniają unikatowy klimat, niskie ceny i bogatą ofertę noclegową. Choć większość z nich wyjeżdża z Podhala z pozytywnymi wrażeniami, w sieci pojawiają się również krytyczne opinie. Jedna z nich dotyczy wizyty w restauracji na Krupówkach - pisze "Fakt".
Zdaniem turystów polski restaurator próbował wykorzystać ich niewiedzę o europejskich cenach. Jeden z odwiedzających wybrał zestaw dnia, na który miała się składać zupa pomidorowa, frytki z kurczakiem i darmowa herbata. W rzeczywistości gość dostał jedynie główne danie.
"Zestaw dnia miał obejmować zupę pomidorową, frytki z kurczakiem i darmową herbatę. Kiedy jednak złożyłem zamówienie, nie dostałem ani zupy, ani herbaty, a cena pozostała bez zmian. Gdy zapytałem, dlaczego, usłyszałem: »Dobre pytanie, jestem tu szefem kuchni, więc sam nie wiem«." - napisał w opiniach restauracji na Google Maps.
Turysta ocenia zakopiańską restaurację. "Jedzenie przeciętne, a ceny bardzo wysokie"
Na ceny nieadekwatne do jakości oferowanych posiłków narzekają również inni turyści z Bliskiego Wschodu, którzy odwiedzili restaurację. "Obsługa i atmosfera są przyjemne, ale jedzenie przeciętne, a ceny bardzo wysokie. Zamówiliśmy burgera z cielęciną, wołowiną i krewetkami w maśle - smakowało dobrze, więc polecam, choć cena 277 zł robi wrażenie" - napisał użytkownik o imieniu Malek.
"Bardzo rozczarowujące miejsce. Brudno, obsługa nieuprzejma - kelnerzy przeklinają, sądząc, że klienci ich nie rozumieją" - pisze kolejny turysta, który dodaje, że na zebranie zamówienia czekał ponad 30 minut. "69 zł za shawarmę to żart! Niechlujstwo, brak profesjonalizmu i fatalna obsługa. Gdyby się dało, dałabym zero gwiazdek." - dodaje.












