Całkiem bezgotówkowej Polski nie będzie - przynajmniej na razie

Wzrost zainteresowania płatnościami bezgotówkowymi możemy przypisać w znacznej mierze pandemii COVID-19
Wzrost zainteresowania płatnościami bezgotówkowymi możemy przypisać w znacznej mierze pandemii COVID-19123RF/PICSEL

Zobacz również:

  • brak konta (48,8 proc.);
  • niedostrzeganie korzyści związanych z płatnościami kartą (23,6 proc.);
  • przekonanie o nadmiernym skomplikowaniu płatności kartą (21,3 proc.);
  • obawy dotyczące bezpieczeństwa (20,5 proc.);
  • przekonanie, że posiadanie karty jest zbyt drogie (19,9 proc.).
  • łatwość użycia - 94 proc.;
  • bezpieczeństwo - 92 proc.;
  • taniość - 94 proc.;
  • powszechna akceptacja - 98 proc.
  • 93 proc. stypendiów;
  • 91 proc. wynagrodzeń za pracę;
  • 92 proc. innych świadczeń społecznych.
  • 64 proc. emerytur;
  • 59 proc. rent.

Zobacz również:

Młodzi zapoczątkują erę bezgotówkową?

W Australii udział transakcji bezgotówkowych wzrósł od marca 2020 roku do marca 2021 roku o 90 proc.

Wiele zależy od branży

  • sklepach AGD/RTV/meblowych i z materiałami budowlanymi (liczonych jako jedna kategoria) (65 proc. transakcji);
  • sklepach z obuwiem i odzieżą (64 proc.);
  • supermarketach i hipermarketach (62 proc.).
  • administracji (14 proc.);
  • za usługi świadczone w domu (23 proc.);
  • opłaty w komunikacji publicznej (33 proc.).
  • na stacjach paliw (98 proc.);
  • w supermarketach lub hipermarketach (na równi z drogeriami i aptekami) (95 proc.);
  • w sklepach AGD/RTV/meblarskich i z materiałami budowlanymi) (87 proc.).
  • automatach sprzedażowych (55 proc.);
  • za usługi w domu (23 proc.);
  • warsztatach i salonach samochodowych (41 proc.).

Zobacz również:

Bezgotówkowo także po pandemii

Rozwój transakcji bezgotówkowych przy zachowaniu względnej powszechności gotówki to złoty środek.

Dane globalne

Zobacz również:

Warto zostawić gotówkę

Czy transakcje bezgotówkowe są bezpieczne?eNewsroomeNewsroom
Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd?