Reklama

Depozyty rosną mimo niskich stóp

W lutym wartość depozytów gospodarstw domowych ulokowanych w bankach zwiększyła się o 6,3 mld zł i przekracza już 711 mld zł - wynika z najnowszych danych NBP. W ciągu roku czyli porównując z danymi za luty 2016 urosła o 53 mld zł. Choć nominalne kwoty zgromadzonych depozytów mogą może robić wrażenie, to na tle innych krajów jesteśmy w europejskim ogonie.

Z opublikowanego w ubiegłym roku raportu BGŻ Optima wynika, że pod względem zgromadzonych aktywów jak i samych depozytów w przeliczeniu na liczbę gospodarstw domowych wyprzedzamy jedynie Słowenię. Za to w czołówce krajów, które mają największe zgromadzone aktywa są Holandia Luksemburg i Belgia.

Reklama

Ale z międzynarodowego badania ING wynika z kolei, że stajemy się coraz bardziej zapobiegliwi. Sondaż przeprowadzony w 13 krajach pokazuje, że ponad dwie trzecie Polaków ma odłożone pieniądze. I jest to znaczący wzrost w porównaniu z poprzednimi latami - jeszcze rok temu oszczędzała mniej niż połowa naszych rodaków. Jedną z przyczyn powiększenia się grupy Polaków, którzy odkładają pieniądze, było uruchomienie programu 500+.

Z drugiej strony niskie stopy procentowe i rosnąca inflacja spowodowały, że w obecnej sytuacji odkładanie na lokatach nie daje realnych zysków.

Ceny towarów i usług konsumpcyjnych w lutym wzrosły rok do roku o 2,2 proc., a w porównaniu z poprzednim miesiącem o 0,3 proc. inflacja okazała się nieco wyższa niż przewidywano, bo rynek oczekiwał, że w ujęciu rok do roku ceny wzrosły o 2,1 proc., a miesiąc do miesiąca o 0,2 proc.

Według analityków banku Millennium, w najbliższych miesiącach wzrost inflacji będzie kontynuowany, choć według ich szacunków potencjał do dalszego wzrostu inflacji wyczerpuje się i wskaźnik CPI nie przekroczy na trwale celu inflacyjnego.

- Dane te nie zmieniają naszych oczekiwań co do polityki pieniężnej. Członkowie RPP wielokrotnie podkreślali, że wzrost inflacji ma charakter podażowy i krajowa polityka pieniężna nie ma na niego wpływu. Z tego powodu RPP nie będzie reagowała na bieżący wzrost inflacji. Podtrzymujemy zatem nasz scenariusz zakładający stabilizację stóp procentowych w tym roku - podsumowują.

Tymczasem średnie oprocentowanie nowych lokat w zależności od okresu ich trwania wynoszą od 1,2 do 1,7 proc. Są też inne formy lokowania oszczędności, ale z obserwacji ekspertów wynika, że Polacy dość często podejmują decyzje inwestycyjne w złych momentach.

Z opublikowanych we wtorek danych NBP wynika też, że w lutym spadała wartość depozytów sektora przedsiębiorstw - o 5,3 mld zł, do poziomu 250,4 mld zł. Z kolei zadłużenie gospodarstw domowych czyli wartość kredytów pozostałych do spłaty zwiększyła się nieznacznie, bo o 1,8 mld zł i sięga już i 665,7 mld zł. Stan należności od przedsiębiorstw zwiększył się o 2,2 mld zł do 343,7 mld zł.

Monika Krześniak-Sajewicz

Dowiedz się więcej na temat: stopy procentowe | depozyty | NBP | bank

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »